<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614</id><updated>2012-05-22T16:20:31.224-07:00</updated><category term='Peterhof'/><category term='Podróże'/><category term='pomysłowy grandomir'/><category term='modelina'/><category term='Dzień Postaci z Bajek'/><category term='Moskwa'/><category term='szycie'/><category term='DIY'/><category term='tutorial'/><category term='Jagoda'/><category term='kolczyki'/><category term='Burda'/><category term='Granda radzi'/><category term='Granda radzipomysłowy grandomir'/><category term='Granda szyje'/><category term='Petersburg'/><category term='Rosja'/><title type='text'>granda</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>61</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-4906579237383659597</id><published>2012-03-24T15:40:00.000-07:00</published><updated>2012-03-24T15:40:39.567-07:00</updated><title type='text'>Brunatna wiosna</title><content type='html'>i bezzasadna euforia. Cóż, że buro, skoro ciepło i zrzucić można jarzmo znienawidzonego płaszcza zimowego, który był się zdefasonował aż nazbyt rychło (dziękujemy Ci Zaro). Serce roście patrząc na te czasy, wszelako zastępcza kapota snuje się na manekinie, gdyż jest od miesięcy na warsztacie i lękam się, że się wysnuje i spruje do reszty nim ja pojmę lakoniczne instrukcje popularnego czasopisma z wykrojami. Zaparłam się jednak zadnimi łapami i nie rozgrzebuję niczego nowego, w ramach rozwijania konsekwencji i determinacji. Skutek tego jest jednak jedynie taki, że mój kontakt z maszyną do szycia stał się &amp;nbsp;epizodyczny. Pożytkuję ten czas nie mniej przyjemnie, podróżując i zataczając coraz szersze kręgi. Mam wrażenie, że mój rower z roku na rok pięknieje, czego i swojej osobie najszczerzej życzę. Jednakoż czas pędzi nieubłaganie, dziś mój kot obszedł swoje ósme urodziny i w związku z tym ja dumałam nad przemijalnością, podczas gdy Kika złowiła dwie myszy na urodzinowe przyjęcie, jak mniemam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-KMsUxVoVE8o/T25GktobtsI/AAAAAAAAAdQ/C4Ie-GNJdGA/s1600/IMG_1077.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="478" src="http://1.bp.blogspot.com/-KMsUxVoVE8o/T25GktobtsI/AAAAAAAAAdQ/C4Ie-GNJdGA/s640/IMG_1077.jpg" style="cursor: move;" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-KyTReO9si9I/T25GpU6gQ6I/AAAAAAAAAdY/Fy4GDl9Qfb0/s1600/IMG_1075.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="478" src="http://2.bp.blogspot.com/-KyTReO9si9I/T25GpU6gQ6I/AAAAAAAAAdY/Fy4GDl9Qfb0/s640/IMG_1075.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wieniec na drzwi popełniony w kwadrans. Niby to prowizorki najtrwalsze, ale staramy się zapobiegliwie nie trzaskać za bardzo drzwiami.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-r5wB4q8u5tM/T25Gdqh1FQI/AAAAAAAAAdA/6dPv0XOj1nI/s1600/IMG_1080.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="478" src="http://4.bp.blogspot.com/-r5wB4q8u5tM/T25Gdqh1FQI/AAAAAAAAAdA/6dPv0XOj1nI/s640/IMG_1080.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;I nowa poduszka do kolekcji. Po dłuższym namyśle nafaszerowałam ją podwójną porcją wkładu, czego zdjęcie nie odzwierciedla (szybciej robię zdjęcia niż się namyślam). Dobrze jej to zrobiło na pękatość.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-j93xmc20Te8/T25GguXvn-I/AAAAAAAAAdI/3E0idAWptwo/s1600/IMG_1083.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="478" src="http://4.bp.blogspot.com/-j93xmc20Te8/T25GguXvn-I/AAAAAAAAAdI/3E0idAWptwo/s640/IMG_1083.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Wyznaję szczerze, że mam kilka ubrań do pokazania, ale te zdjęcia jakieś liche. Nie jest wykluczone, że moje zrobię jakieś korzystniejsze i może się tak zdarzyć, że skoro one już powstaną, to rozważę ich publikację;)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-4906579237383659597?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/4906579237383659597/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2012/03/brunatna-wiosna.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/4906579237383659597'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/4906579237383659597'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2012/03/brunatna-wiosna.html' title='Brunatna wiosna'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-KMsUxVoVE8o/T25GktobtsI/AAAAAAAAAdQ/C4Ie-GNJdGA/s72-c/IMG_1077.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-4608641689039024964</id><published>2012-02-11T11:42:00.000-08:00</published><updated>2012-02-11T11:42:02.604-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Granda szyje'/><title type='text'>Niepozorna czarna</title><content type='html'>&lt;div&gt;Uszyłam tą sukienkę zeszłego roku, by spędzić w niej przyjemny, śnieżny majowy wieczór w teatrze. Co prawda nie miała jeszcze guziczka, no ale przecież wiadomo, że maje bywają śnieżne i nikt się sweterków pochopnie nie pozbywa. Któż zoczy?&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Odwiesiłam ją potem schludnie do szafy, by wydobyć ją przed świętami i przyszyć nieszczęsny guzik, by już w pełni i chwale puszyć się w niej na ogrzewanej wigilii. Jednakoż coś mi tu poczęło grubo zgrzytać i im bardziej się tej sukience przyglądałam, tym bardziej nie mogłam uwierzyć w swój niefart.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Wszyscy wiemy przecież, że podstawową, kardynalną, głoszoną do znudzenia zasadą szycia z aksamitu i z weluru jest kroić w jedną stronę. No ileż można o tym mówić, aż się słabo robi, wszak raz wystarczy wspomnieć, bez przesady...&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Skroiłam na odwrót. Przód szary, tył - głęboka czerń. Granda - bezbrzeżna rozpacz. Autoinwektywy. Po dziś dzień nie wiem, jak to się stało.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Pani w sklepie tekstylnym też nie mogła uwierzyć, ale miała jeszcze materiał, więc zaczęło się żmudne prucie, krojenie i zszywanie. Najgorsza praca z możliwych, czyli przeróbka. Ale udało się, jest czarno z dwóch stron:]&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-kkFCEo4c4fw/TzbB3uiKXoI/AAAAAAAAAcg/VVUvUfJX09E/s1600/IMG_0610.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://4.bp.blogspot.com/-kkFCEo4c4fw/TzbB3uiKXoI/AAAAAAAAAcg/VVUvUfJX09E/s640/IMG_0610.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-fyEf3lWRl2Q/TzbCgXtCOoI/AAAAAAAAAcw/sFe5yC8Na1I/s1600/IMG_0623.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="478" src="http://1.bp.blogspot.com/-fyEf3lWRl2Q/TzbCgXtCOoI/AAAAAAAAAcw/sFe5yC8Na1I/s640/IMG_0623.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;PS Dokonałam wstrząsającego odkrycia, jak naprawdę wyglądała mała czarna sukiena. Rzeczywistość radykalnie zaprzeczyła moim naiwnym wyobrażeniom. Godzę się z nowym porządkiem świata i przemyśliwuję, czy nie byłoby rozkosznie posiadać coś podobnego..?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-4608641689039024964?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/4608641689039024964/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2012/02/niepozorna-czarna.html#comment-form' title='Komentarze (32)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/4608641689039024964'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/4608641689039024964'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2012/02/niepozorna-czarna.html' title='Niepozorna czarna'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-kkFCEo4c4fw/TzbB3uiKXoI/AAAAAAAAAcg/VVUvUfJX09E/s72-c/IMG_0610.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>32</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-5963860683950177658</id><published>2012-01-06T04:14:00.000-08:00</published><updated>2012-01-06T04:14:02.826-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Granda szyje'/><title type='text'>Poduchy - Granda szyje</title><content type='html'>Skutecznie zachęcona prośbami i groźbami, postanowiłam powitać moich Drogich Czytelników w Nowym Roku!&lt;br /&gt;Witajcie:)&lt;br /&gt;Jakież to dogodne, że można sobie przeszłość oddzielić kreską i udawać, że teraz nadeszło nowe, co koło starego nawet nie leżało. Ba, co jakością stare zawstydza i ogólnie drżyjcie narody. Nie wiem jak Wy, ale ja osobiście drżę i przebieram kopytkami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na dodatek wczoraj, nieco na wyprzódki, zaczęłam obchodzić swoje urodziny (kuszę los, teraz staram się dożyć do daty właściwej). Planowany koniec celebracji - 28 stycznia:D Chociażby ten fakt przemawia za tym, że rok musi być na poziomie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dementuję pogłoski, że jakoby obijam się szyciowo. Prawdą jest, że się lekko opuściłam w tej materii, gdyż powróciłam do nawyku łapczywego czytania. Wystawałam zatem w kolejkach w bibliotece, znosiłam do domu tomiszcza i czytałam hurtowo, do momentu kiedy skończyła mi się dobra passa i poczęłam trafiać na książki liche lub mało interesujące. Wtedy to poszłam rozgrzebać mój składzik napoczętych projektów i to i owo udało mi się ukończyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Praca postępowały powoli, gdyż do szycia słucham &amp;nbsp;aktualnie &lt;i&gt;W poszukiwaniu straconego czasu&lt;/i&gt;, którym to zachwycałam się przez dwa pierwsze tomy, jednakoż przy &amp;nbsp;tomie trzecim zaczęło mnie nieco nużyć, &amp;nbsp;na dodatek wykształciłam w sobie głęboką niechęć do narratora. Męki moje odbywają się teraz na poziomie czwartym, ale skoro dobrnęłam już tak daleko, nie zamierzam się tchórzliwie poddać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety, uwiecznienie mych dzieł jest problematyczne ze względów pogodowych. Nawet w najjaśniejszym pokoju u Jagi, wychodzi wielka ziarnisość i żałość, a tego nie śmiałabym Wam prezentować, by nie urazić Waszego poczucia estetyki. Zatem odwagi, czekamy sposobności!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W międzyczasie, ku uciesze gawiedzi, pokażę Wam moje poduchy: dwa pasiaki (z czego jeden monumentalny a jeden niepoczesny, z zamkiem krytym), przestrzenne A (rozrysowałam mu nawet siatkę i szyłam długo i uporczywie) i poducha z ptaszyskiem. Mam jeszcze kilka pomysłów, ale iż staram się znać umiar, powstrzymuję się od namnażania artefaktów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-RF_AwOeHfiA/TwbW6iJV7LI/AAAAAAAAAcA/GupUTZ6es-8/s1600/DSCF1260.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://4.bp.blogspot.com/-RF_AwOeHfiA/TwbW6iJV7LI/AAAAAAAAAcA/GupUTZ6es-8/s640/DSCF1260.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-vpKaaFB5hoE/TwbXCWcFF2I/AAAAAAAAAcI/guN-OyFgHSI/s1600/DSCF1261+copy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://1.bp.blogspot.com/-vpKaaFB5hoE/TwbXCWcFF2I/AAAAAAAAAcI/guN-OyFgHSI/s640/DSCF1261+copy.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-fqYTGgbUJzU/TwbXGtXWtpI/AAAAAAAAAcQ/Vve4o__WQhM/s1600/DSCF1265.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://3.bp.blogspot.com/-fqYTGgbUJzU/TwbXGtXWtpI/AAAAAAAAAcQ/Vve4o__WQhM/s640/DSCF1265.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-5963860683950177658?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/5963860683950177658/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2012/01/poduchy-granda-szyje.html#comment-form' title='Komentarze (19)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/5963860683950177658'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/5963860683950177658'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2012/01/poduchy-granda-szyje.html' title='Poduchy - Granda szyje'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-RF_AwOeHfiA/TwbW6iJV7LI/AAAAAAAAAcA/GupUTZ6es-8/s72-c/DSCF1260.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>19</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-4741166902469932936</id><published>2011-12-11T07:32:00.000-08:00</published><updated>2011-12-11T07:32:25.695-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Granda szyje'/><title type='text'>Sprezentowana torba</title><content type='html'>Nie lubię prezentów. Ani dawać, ani dostawać. I jest to zmiana, która przyszła z wiekiem, bo za bajtla to można mi było rzucić cukierek przez okno i byłam cała zadowolona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasy te jednakoż minęły. Prezenty zaczęły rozczarowywać, a własne rozczarowanie wprawiało mnie we frustrację, bo należy być wdzięcznym, ale jak tu być wdzięcznym, by nie zachęcać do powtórzenia nieudanego podarku - znowuż nie sposób okazać niezadowolenie, by nie dotknąć darczyńcy, gdyż wiadomo, dar serca i inne bzdety.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następna frustracja - kupowanie. Pomijam fakt kręcenia się po wszelkich sklepo-marketach i innych punktach, które wzbudza we mnie sprzeciw i odrazę. Najgorsze jest wybieranie i zastanawianie się, czy dana rzecz się spodoba i przyda i czy ucieszy. Ludzie mają naprawdę przerażająco różne gusta i potrzeby, podobają im się rzeczy, których ja bym nie chciała za darmo. I na odwrót.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zeszłym roku stojąc w kolejce do kasy patrzyłam ludziom do wózków (zawsze się tym zabawiam, stojąc w kolejce:P) i widziałam, ile badziewia potrafią nakupić na święta. Widziałam oczyma wyobraźni, jak to zalega po domach, szafach a potem rozkłada się miliard lat na wysypisku. Postanowiłam dać sobie spokój. Naprawdę, wielka ulga. Święta bez prezentów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-c-eGTYSosAQ/TuTL9gF2oSI/AAAAAAAAAbo/189p0-yEJIs/s1600/DSCF1251+copy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-c-eGTYSosAQ/TuTL9gF2oSI/AAAAAAAAAbo/189p0-yEJIs/s640/DSCF1251+copy.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-p23c8uExRF8/TuTMLMPsXRI/AAAAAAAAAbw/wTvcDHu9des/s1600/DSCF1252.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-p23c8uExRF8/TuTMLMPsXRI/AAAAAAAAAbw/wTvcDHu9des/s640/DSCF1252.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-4741166902469932936?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/4741166902469932936/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/12/sprezentowana-torba.html#comment-form' title='Komentarze (26)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/4741166902469932936'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/4741166902469932936'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/12/sprezentowana-torba.html' title='Sprezentowana torba'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-c-eGTYSosAQ/TuTL9gF2oSI/AAAAAAAAAbo/189p0-yEJIs/s72-c/DSCF1251+copy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>26</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-6675321190288801813</id><published>2011-11-27T09:18:00.000-08:00</published><updated>2011-11-27T09:18:15.283-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Granda szyje'/><title type='text'>Sukieneczka</title><content type='html'>Jakkolwiek uwielbiam oglądać ubranka dla dzieci, zachwycać się ich rozbuchaną uroczością, tak nie wyobrażam sobie, bym mogła takowe wytwarzać. Przy moim tempie szycia, musiałabym wbijać przedszkolaka w śpioszki, co mogłoby wywołać falę prostestów. Poza tym, serce by mi pękało regularnie, gdyby ubranko, nad którym ślęczałam godzinami, pasowało tylko przez krótką chwilę, a potem kończyny nie mieściłyby się w rękawki a guziki nie dopinały... I znowuż fala protestów, kiedy to upychałabym z tępym uporem i rozpaczą w oczach biedne dziecko w kusy kubrak, myśląc z rozżaleniem, że może karmię go zbyt dobrze.&amp;nbsp;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Uszyłam jednakoż sukienkę dla pociechy mej koleżanki, która sygnalizowała moment rozwiązania swym okazałym rozmiarem, tak więc mogłam, po dokonaniu szacunkowych obliczeń, przewidzieć kiedy powinnam zakończyć swe dzieło. W tym wypadku deadline działał motywująco, gdyż data była nieodwołalna;)&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Użyłam wykroju &lt;a href="http://www.burdastyle.com/patterns/vivienne-toddler-jumper" target="_blank"&gt;Vivienne Jumper &lt;/a&gt;ze strony Burdy, gdyż podobał mi się bardzo i dodatkowo wyobraźnia podpowiadała mi, że dziecina będzie mogła być weń upychana przez czas długi, co koiło mój niepokój:) Oczywiście sprawa okazała się dość złożona bo sukienka jest na toddlersa, a ten toddlers to już coś, co porusza się na swoich kończynach, więc z noworodkiem mało ma wspólnego. Zgłębiwszy temat dziecięcych rozmiarów dość powierzchownie, postanowiłam zmniejszyć wykrój procentowo - sukienka ma krój na tyle prosty, że nie musiałam się troskać o te wszystkie proporcje głowy do ciała etc.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Rezultat:&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-5arZHItureM/TtJtnjkVXaI/AAAAAAAAAZQ/N12D1Q7PnoQ/s1600/sukienka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-5arZHItureM/TtJtnjkVXaI/AAAAAAAAAZQ/N12D1Q7PnoQ/s640/sukienka.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-tzCA0S0WgIc/TtJuCVLxvHI/AAAAAAAAAZY/Q9aB7O6tEUs/s1600/sukienka2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://2.bp.blogspot.com/-tzCA0S0WgIc/TtJuCVLxvHI/AAAAAAAAAZY/Q9aB7O6tEUs/s640/sukienka2.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Sukienka jest wciąż na wyrost, bo moje wyobrażenie o niemowlętach okazało się nie korespondować z rzeczywistością. Brat mój, kiedy się urodził, był bardzo okazały, na tyle, bym nie mogła wbić go w ubranka mojej lalki (o czym marzyłam i na co czekałam z wytęsknieniem:D). Ponoć dzieci generalnie rodzą się teraz mniejsze, ale to dobrze - sukienka świetnie się nada na wiosnę i może nawet lato:]&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-6675321190288801813?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/6675321190288801813/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/11/sukieneczka.html#comment-form' title='Komentarze (23)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/6675321190288801813'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/6675321190288801813'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/11/sukieneczka.html' title='Sukieneczka'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-5arZHItureM/TtJtnjkVXaI/AAAAAAAAAZQ/N12D1Q7PnoQ/s72-c/sukienka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>23</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-1419939420925905027</id><published>2011-11-12T04:45:00.000-08:00</published><updated>2011-11-12T04:45:00.968-08:00</updated><title type='text'>Żyję i szyję</title><content type='html'>Na uprzejme pytania "czy żyję" odpowiadam niniejszym "tak, lecz co to za życie".&lt;br /&gt;W sumie to dododów na to nie dostarczę, więc możecie tylko snuć domysły, czy to mój lap pośmiertnie (po mej śmierci, nie lapa) generuje treści, mające Was upewnić o moim well being, gdy tymczasem ja stygnę sześć stóp pod ziemią. Generalnie to kajam się, za to, że jak zwykle żeruję na cudzej aktywności i nie dostarczam czytelniczych uciech, ale, jak pragnę zdrowia, mam na to usprawiedliwienie lekarskie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nękają mnie ostatnio myśli, czy nie spakować siennika i kilku kromek chleba, nie zgłosić się do mistrza krawieckiego i spać u niego w stodole (chociaż może raczej w komórce, narodziła się we mnie uzasadniona wątpliwość, czy mistrzowie krawiectwa miewają stodoły) i pracować za wikt, bez opierunku. Gdzie się ludzie uczą szyć?! Potrzebuję albo mentora, albo książki "Szycie dla opornych z dobitnymi ilustracjami nie pozostawiającymi pola do wyobraźni z kilku perspektyw". Nieśmiało domyślam się, że nie ma na rynku podobnej pozycji. Powiedzcie mi, błagam, że się mylę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-PRbaLSzKJKQ/Tr5mxBS5tOI/AAAAAAAAAYw/kp-vOIpdTRY/s1600/DSCF1316.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://4.bp.blogspot.com/-PRbaLSzKJKQ/Tr5mxBS5tOI/AAAAAAAAAYw/kp-vOIpdTRY/s640/DSCF1316.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;Powyższa wizualizacja i moja lista zakupów zarazem ma Wam dać pojęcie, nad czym obecnie wpadam w furię/ zwątpienie/ przedwczesny entuzjazm, tzn co teraz szyję. Jest to mianowicie bluzka i płaszczyk. Bluzka liczy już rok od rozkrojenia, płaszczyk pokroiłam niedawno i z całością myślę zdążyć do wiosny (optymistyczne szacunki). Istnieje oczywiście "międzyczas" w którym powstają (a nawet i powstały) rzeczy prostsze lub potrzebniejsze o których będę was apdejtować, jak sądzę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-1419939420925905027?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/1419939420925905027/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/11/zyje-i-szyje.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/1419939420925905027'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/1419939420925905027'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/11/zyje-i-szyje.html' title='Żyję i szyję'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-PRbaLSzKJKQ/Tr5mxBS5tOI/AAAAAAAAAYw/kp-vOIpdTRY/s72-c/DSCF1316.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-5277020266414264657</id><published>2011-10-16T04:53:00.000-07:00</published><updated>2011-10-16T04:53:13.488-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Granda szyje'/><title type='text'>Woreczki na lawendę - utylitarności</title><content type='html'>Aby ciąg zdarzeń zachował pożąnaną spójność, uszyłam woreczki na lawendę. Task poniewierał mi się na liście rzeczy do zrobienia przez spory odcinek czasu, gdyż hodowla lawendy sięga zamierzchłej przeszłości, &amp;nbsp;której najstarsze sklerotyczne grandy nie pamiętają. Było to wtedy, gdy łudziłam się jeszcze, że będzie ze mnie ogrodnik, i kupowałam nasiona, donice, szpadle i pasujące kolorystycznie rękawice.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marzenie to było naiwne, ale podtrzymywałam je długo i sztucznie przy życiu. Jedna z założonych plantacji zawierała w sobie lawendę. Wysiawszy ją starannie i lekką ręką, schowałam do garażu, bo nastały wiosenne mrozy. Po czym natychmiast i starannie o niej zapomniałam. Spędziła tam długie miesiące. potknąwszy się o nią przypadkiem i w skutek tego zakląwszy szpetnie, wytargałam ją na światło dzienne i raczyłam skąpymi porcjami wody, konsekwentnie nieregularnie, wyłącznie wtedy, gdy mi się o niej przypomniało, lub przechodziłam obok i jeśli konewka nie leżała za daleko. W wyniku tych starannych zabiegów, lawenda wyrosła bujnie i pięknie. Nie wierząc niemal w swoje łyse szczęście postanowiłam więcej nie igrać z losem i zasięgnęłam opinii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Otóż, nie wiem czy wiecie, ale źródła mówią, że wyhodowanie lawendy z nasionka jest niebywale trudne:D Zapobiegawczo wywiozłam lwią część do Matki, która to w odróżnieniu ode mnie ma złote ręce do kwiatów (może znaleźli mnie jednak na śmietniku, jak wmawiał mi od wczesnego dzieciństwa wuj) i dzięki temu zagon rośnie bujnie po dziś dzień. W tym roku odbyły się dosyć spore zbiory, więc postanowiłam obdarzyć Mamę woreczkami do szafy własnej produkcji:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-3As3MubMZaE/TprCVUiXzeI/AAAAAAAAAYA/Prn4n-Cubtg/s1600/DSCF1231.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://3.bp.blogspot.com/-3As3MubMZaE/TprCVUiXzeI/AAAAAAAAAYA/Prn4n-Cubtg/s640/DSCF1231.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Y_qdy_ihINo/TprCqACq3PI/AAAAAAAAAYI/7wK-tOlM7Dg/s1600/DSCF1233.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://2.bp.blogspot.com/-Y_qdy_ihINo/TprCqACq3PI/AAAAAAAAAYI/7wK-tOlM7Dg/s640/DSCF1233.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-knjS2xmoFrM/TprDNCWp8iI/AAAAAAAAAYQ/5BvN-J5WAr0/s1600/DSCF1234.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://3.bp.blogspot.com/-knjS2xmoFrM/TprDNCWp8iI/AAAAAAAAAYQ/5BvN-J5WAr0/s640/DSCF1234.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-hrAMzD_2u7s/TprDwZC2pjI/AAAAAAAAAYY/SOqreDDZfU4/s1600/DSCF1235.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://2.bp.blogspot.com/-hrAMzD_2u7s/TprDwZC2pjI/AAAAAAAAAYY/SOqreDDZfU4/s640/DSCF1235.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tej wiosny zew ziemi również kazał mi poczynić zasiewy, ale nie dałam się nazbyt ponieść. Zmysł praktyczny poradził mi się ograniczyć się głównie do ziół. Kiedy latem odwiedziła mnie Babcia i zaproponowała, że przyjedzie pewnego dnia wyplewić mi grządkę, wykrzyknęłam we wzburzeniu i szczerze zdumiona: to ja mam jakąś grządkę?!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-5277020266414264657?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/5277020266414264657/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/10/woreczki-na-lawende-utylitarnosci.html#comment-form' title='Komentarze (24)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/5277020266414264657'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/5277020266414264657'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/10/woreczki-na-lawende-utylitarnosci.html' title='Woreczki na lawendę - utylitarności'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-3As3MubMZaE/TprCVUiXzeI/AAAAAAAAAYA/Prn4n-Cubtg/s72-c/DSCF1231.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>24</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-739192988316379630</id><published>2011-09-06T03:29:00.000-07:00</published><updated>2011-09-06T03:29:10.735-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Granda szyje'/><title type='text'>Elfia spódnica - Granda szyje</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Spódnicę uszyłam sobie na wiosnę, charakter ma niezaprzeczalnie wiosenny. Czemuż, ach czemuż pokazuję ją w przededniu jesieni - odpowiedź na to pytanie skrywa mrok czarny a gęsty, a odpowiedź nigdy nie padnie. Możliwe, że pojawią się pewne pogłoski o lenistwie autorki, ale polecam nie zwracać na nie uwagi. Ja w każdym bądź razie zamierzam spuścić na nie łaskawą zasłonę milczenia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Kiełkowała mi na onczas myśl o wykreśleniu własnego szablonu, jednakoż pośpiech i chęć posiadania sprawił, że posłużyłam się gotowym wykrojem. Numeru Burdy nie pomnę, wszelako jest to prosty krój, znajduje się w co drugim numerze.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Płatki przy pasku to wariacja własna.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Z wyborem zdjęcia był pewien problem, gdyż najbardziej podobało mi się to, na którym jestem bez twarzy. No ale cóż, ponoć ważny jest kontakt wzrokowy...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-b1AuQtiu_h4/TmX0njvBh6I/AAAAAAAAAX4/GxiS2UfTNz4/s1600/DSCF1195.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-b1AuQtiu_h4/TmX0njvBh6I/AAAAAAAAAX4/GxiS2UfTNz4/s640/DSCF1195.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-2pCjY8D2gCU/TmX04iPFPoI/AAAAAAAAAX8/Dey4Lu95a48/s1600/DSCF1203.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://1.bp.blogspot.com/-2pCjY8D2gCU/TmX04iPFPoI/AAAAAAAAAX8/Dey4Lu95a48/s640/DSCF1203.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Siedzący tryb życia odcisnął na niej swe piętno:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Ogólne zabieganie i kondensacja trosk nie sprzyjają regularnemu blogowaniu. Po prawdzie, niczemu nie sprzyjają. Idzie też o to, że przedłużający się stan mieszkalnego chaosu wybitnie utrudnia lub nawet całkowicie uniemożliwia szycie. Widzę jednako światło w tym długim i ciemnym tunelu, zapowiada się długo oczekiwana reaktywacja. Muszę również usunąć&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&amp;nbsp;skutki komunikacyjnych niefartów, które mnie ostatnio trapią (plagami). Tak przy okazji, to czy wiedzieliście, że trójkąt ostrzegawczy wcale nie jest trójkątny:P? W moim przypadku trzeba dwóch policjantów, aby taki wydobyć z czeluści grandziego bagażnika i zainstalować poprawnie w stosownej odległości.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;I na koniec, 10 pytań kosmetycznych, przesłanych przez &lt;a href="http://magdalenapiasecka.blogspot.com/"&gt;Panią La Mome&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i &lt;a href="http://sigrunsfeelingforfashion.blogspot.com/"&gt;Sigrun&lt;/a&gt;.&amp;nbsp;Jestem bezwzględnym mordercą wszelkich łańcuszków, więc nikogo nie wyznaczam do kontynuacji.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;&lt;b&gt;1&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;&lt;b&gt;Używasz kolorowych cieni do powiek, czy naturalnych?&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;Nie używam cieni do powiek.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;&lt;b&gt;2.Co wolisz bardziej: pomadkę, czy błyszczyk?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;Nie znoszę błyszczyków. Mam jedną czerwoną pomadkę, używam niezmiernie rzadko.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;&lt;b&gt;3. Czy uważasz, że tylko drogie produkty są dobre?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;Uważam, że dobre produkty są przede wszystkim dobre, cena to cecha uboczna.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;&lt;b&gt;4. Czy używasz róż do policzków i co sądzisz o tym kosmetyku?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;Posiadam, używam okazjonalnie. Cóż można myśleć o różu, nie jest to jakieś frapujące zagadnienie;)...&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;&lt;b&gt;5. Jaki jeden produkt kosmetyczny zabrałabyś na bezludną wyspę?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;Zabrałabym wszystkie, których używam. Czemu mam mieć tylko jeden? Na bezludnej wyspie nie ma ludzi, kosmetyki nie są zabronione;)&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;&lt;b&gt;6.Miałaś kiedykolwiek problemy z cerą?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;Kiedyś nie miałam, był to okres udanego dzieciństwa.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;&lt;b&gt;7. Używasz filtrów?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;Jeśli pytanie odnosi się do kremów - tak.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;&lt;b&gt;8. Na jaki produkt kosmetyczny, Twoim zdaniem, trzeba wydać najwięcej pieniędzy?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;Na ten najdroższy.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;&lt;b&gt;9. Co sądzisz o maseczkach do twarzy i czy ich używasz?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;Nie używam, bardzo mi szkodzą.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;&lt;b&gt;10. Makijaż której gwiazdy, podoba Ci się najbardziej?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 20px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Lauren Bacall&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-739192988316379630?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/739192988316379630/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/09/elfia-spodnica-granda-szyje.html#comment-form' title='Komentarze (43)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/739192988316379630'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/739192988316379630'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/09/elfia-spodnica-granda-szyje.html' title='Elfia spódnica - Granda szyje'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-b1AuQtiu_h4/TmX0njvBh6I/AAAAAAAAAX4/GxiS2UfTNz4/s72-c/DSCF1195.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>43</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-7503022248649904553</id><published>2011-08-16T11:56:00.000-07:00</published><updated>2011-08-16T11:56:38.838-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Granda szyje'/><title type='text'>Torba plażowa - utylitarności</title><content type='html'>Wychynęłam z czeluści chaosu na krótką chwilę, by podzielić się z Wami rezultatem mej mrówczej pracy - &amp;nbsp;torbą plażową. Jak co wierniejsi Czytelnicy pamiętają, (tudzież muszą odkopać z mroków nie/pamięci) szyłam ją naprędce, na ostatnią (a jakże) minutę, na tak bardzo ostatnią, że była gotowa na parę godzin przed wymarszem:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przekonana, że to nie może zająć dużo czasu (chyba się resetuję po każdym mylnym szacunku) zaczęłam za późno i za ambitnie. Chciałam mieć wzmacniane uszy, podwójne wzmacniane dno, zamykanie na zamek, podszewkę i kieszonki &lt;granda tryumfująca=""&gt; Mam to wszystko:D Ale co się nasłuchałam o braku organizacji, ogólnym marazmie i przerostu formy nad treścią:) rzecz jasna ze strony Małżonka, który jednakoż łaskawie ocenił efekty mej pracy, przyznając (do muru przyparty) że torba jest wygodna w eksploatacji. Liczę się z jego opinią, bo on, rzecz jasna, tachał wszystkie akcesuary, ja dumnie drobiłam wlokąc parawan. No i laćki. Ale mniej dumnie, bo gubiłam i musiałam wracać.&lt;/granda&gt;&lt;br /&gt;&lt;granda tryumfująca=""&gt;&lt;br /&gt;&lt;/granda&gt;&lt;br /&gt;&lt;granda tryumfująca=""&gt;Żal ściska różne narządy wewnętrzne, kiedy przypomnę sobie te cudne czasy nieróbstwa, lenistwa i ogólnej sielanki... Dokończyłam tedy moje zasobne zapsy orzeszków z Lidla i poprzysięgłam sobie uroczyście, że kończę z tym! Smętnie gryzę marchew i inne warzywa na przemian z owocami i z rozczuleniem wspominam me ostatnie pokaźne zakupy, które zabezpieczyły nam zapotrzebowanie na cukier na jeden tydzień. Stałam się chcąc nie-chcąc bardziej ruchliwa, bo muszę sobie znajdować zajęcie aby nie myśleć o dorwaniu się do słodkości. Oczywista zapobiegliwie nic w domu nie przechowuję, wszelako jest słoik nutelli do celów naleśnikowych - w przypływie rozpaczy wkładam doń łapkę jak Puchatek do miodu, po czym zamieram z przerażenia i dezaprobaty.&lt;/granda&gt;&lt;br /&gt;&lt;granda tryumfująca=""&gt;&lt;br /&gt;&lt;/granda&gt;&lt;br /&gt;&lt;granda tryumfująca=""&gt;Ale do rzeczy:&lt;/granda&gt;&lt;br /&gt;&lt;granda tryumfująca=""&gt;&lt;br /&gt;&lt;/granda&gt;&lt;br /&gt;samotna pasiasta torba na horyzoncie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-t9whZMbnZZU/Tkq57ExWHUI/AAAAAAAAAWc/kLdCY6qe3f8/s1600/DSCF0481.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="http://3.bp.blogspot.com/-t9whZMbnZZU/Tkq57ExWHUI/AAAAAAAAAWc/kLdCY6qe3f8/s640/DSCF0481.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;granda tryumfująca=""&gt;Znalazła sobie oparcie:&lt;/granda&gt;&lt;br /&gt;&lt;granda tryumfująca=""&gt;&lt;br /&gt;&lt;/granda&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-awJ1vvMzgnI/Tkq6JwPEf8I/AAAAAAAAAWg/1e1HDTgyEow/s1600/DSCF0485.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-awJ1vvMzgnI/Tkq6JwPEf8I/AAAAAAAAAWg/1e1HDTgyEow/s640/DSCF0485.JPG" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;granda tryumfująca=""&gt;&lt;br /&gt;&lt;/granda&gt;&lt;br /&gt;&lt;granda tryumfująca=""&gt;Łypnięcie na detal:&lt;/granda&gt;&lt;br /&gt;&lt;granda tryumfująca=""&gt;&lt;br /&gt;&lt;/granda&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-f8hIBfSnl5c/Tkq6SYqjXwI/AAAAAAAAAWk/zkzfmxyq3Y4/s1600/DSCF0483.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://2.bp.blogspot.com/-f8hIBfSnl5c/Tkq6SYqjXwI/AAAAAAAAAWk/zkzfmxyq3Y4/s640/DSCF0483.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;granda tryumfująca=""&gt;&lt;br /&gt;&lt;/granda&gt;&lt;br /&gt;&lt;granda tryumfująca=""&gt;Rzut oka na wnętrzności:&lt;/granda&gt;&lt;br /&gt;&lt;granda tryumfująca=""&gt;&lt;br /&gt;&lt;/granda&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-BVbA8hpqkLY/Tkq6gJwmNXI/AAAAAAAAAWo/FKUB4YYFkcg/s1600/DSCF0487.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://4.bp.blogspot.com/-BVbA8hpqkLY/Tkq6gJwmNXI/AAAAAAAAAWo/FKUB4YYFkcg/s640/DSCF0487.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;granda tryumfująca=""&gt;&lt;br /&gt;&lt;/granda&gt;&lt;br /&gt;&lt;granda tryumfująca=""&gt;&lt;br /&gt;&lt;/granda&gt;&lt;br /&gt;Sprawczyni vel Tekstylny Oprawca:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-GhebVt_PhjQ/Tkq7-JWEswI/AAAAAAAAAWs/qdYoXHpoe_g/s1600/DSCF0451.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://4.bp.blogspot.com/-GhebVt_PhjQ/Tkq7-JWEswI/AAAAAAAAAWs/qdYoXHpoe_g/s640/DSCF0451.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Użyłam materiałów z IKEA Sofia i Gullan Frukt (podszewka)&lt;br /&gt;Konstrukcja własna;]&lt;br /&gt;&lt;granda tryumfująca=""&gt;&lt;br /&gt;&lt;/granda&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-7503022248649904553?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/7503022248649904553/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/08/torba-plazowa-utylitarnosci.html#comment-form' title='Komentarze (50)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/7503022248649904553'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/7503022248649904553'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/08/torba-plazowa-utylitarnosci.html' title='Torba plażowa - utylitarności'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-t9whZMbnZZU/Tkq57ExWHUI/AAAAAAAAAWc/kLdCY6qe3f8/s72-c/DSCF0481.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>50</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-3389182801151151955</id><published>2011-06-20T12:48:00.000-07:00</published><updated>2011-06-20T12:48:53.617-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Granda szyje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Burda'/><title type='text'>Kostium kąpielowy Brigitte Bardot - Granda szyje</title><content type='html'>Jeśli istniała by jakaś reguła w stylu "pokaż mi Twoich Anonimów a powiem Ci kim jesteś" (o jakiej me ucho nie słyszało) to ja bym była bardzo rada, bo moich Drogich Anonimowych Komentatorów bardzo sobie cenię (chyba zakrawa to na prowokację i zdaje się, że kuszę los:P)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak czy owak, zostałam dość dobitnie zmotywowana przez jednego z moich &amp;nbsp;Drogich Anonimowych Komentatorów do wzięcia tyłka w troki. Co też niezwłocznie czynię i smaruję niniejszy post. Musiałam wyrzec się wygodnych wymówek w stylu - światło jest złe, światła nie ma, baterie mam rozładowane (też w aparacie), jest zimno i -wszechargument - nie chce mi się jak stąd do najbliższego spożywczaka...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prezentuję wszem i wobec testową wersję kostiumu w stylu jak w tytule, uszytego na podstawie wykroju z &amp;nbsp;bieżącej (06/2011) Burdy. Uszyty dla wybadania terenu z materiału nie z moich marzeń, takiego co mi go nie będzie szkoda i nie będę rwać włosów z cebulkami i rosić go łzami żalu i rozczarowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie było tak źle... Majtasy jak dla trzylatki, stanik nie nazbyt koślawy:) Może nie jest to wonderbra, ale też wielkiej żałości sobą nie reprezentuje. Czekam na nieco wyższe temperatury aby móc wskoczyć w nim do mego przydomowego basenu w celu przeprowadzenia testów:&amp;gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-rvsDH5QcZ7w/Tf-iYDGI5ZI/AAAAAAAAAVM/wtNSWU7DeTc/s1600/DSCF0343.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-rvsDH5QcZ7w/Tf-iYDGI5ZI/AAAAAAAAAVM/wtNSWU7DeTc/s640/DSCF0343.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vjoFQs4hGL4/Tf-ij06sxXI/AAAAAAAAAVQ/omRA-FdtlfQ/s1600/DSCF0345.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-vjoFQs4hGL4/Tf-ij06sxXI/AAAAAAAAAVQ/omRA-FdtlfQ/s640/DSCF0345.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kusi mnie, by uszyć mu do kompletu szlafroczek z tejże Burdy, ale jest tyle pilniejszych spraw, piętrzących się w koszyku "uszyjmniepilnie"że chyba porzucę tę myśl.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz knuję jak tu uszyć praktyczną torbę plażową, bo wczasy zbliżają się krokami wielkimi, co mnie napawa niezwykłą radością, jednkaoż niepokoi mnie ogrom rzeczy do ogarnięcia, więc targają mną &amp;nbsp;sprzeczne emocje:P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Postaram się dostarczać Wam na bieżąco relacji z placu boju:) Wszak zaniedbania blogowe to rzec karygodna i ze wszech miar godna potępienia!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ściskam Was serdecznie,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Granda&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-3389182801151151955?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/3389182801151151955/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/06/kostium-kapielowy-brigitte-bardot.html#comment-form' title='Komentarze (27)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/3389182801151151955'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/3389182801151151955'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/06/kostium-kapielowy-brigitte-bardot.html' title='Kostium kąpielowy Brigitte Bardot - Granda szyje'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-rvsDH5QcZ7w/Tf-iYDGI5ZI/AAAAAAAAAVM/wtNSWU7DeTc/s72-c/DSCF0343.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>27</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-5553844604172783825</id><published>2011-06-11T11:14:00.000-07:00</published><updated>2011-06-11T11:14:59.658-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><title type='text'>Utylitarności - przybornik</title><content type='html'>Oto jedna z licznych pierdół które taszczę w torebce na wypadek gdybym poczuła dziką i obezwładniającą potrzebę szycia. Nigdy człowiek nie wie, gdzie go dopadnie twórcze natchnienie, które będzie nim targać dziko i namiętnie. Trzeba się liczyć z takim ryzykiem, co też i czynię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tak naprawdę to asekuruję się przed swoją pierdołowatością, która to może objawić się przez haniebne rozerwanie odzieży, wytarganie guzika czy też dziurę na tyłku. Co ciekawe, jak do tej pory żaden z powyższych wypadków nie miał miejsca, co mnie szczerze dziwi i zastanawia. Za to byłam ostoją i ratunkiem dla wielu nieszczęśników, którzy byli zdumieni stanem mojego posiadania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mój przybornik krawiecki przeszedł metamorfozę i ja jak zwykle nie uwieczniłam wersji "przed". Ale wierzcie mi na słowo, że wyglądał dużo gorzej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-5mdsH6oiGEg/TfOttW9O_BI/AAAAAAAAAU8/6zNx7mKcsnc/s1600/DSCF0311.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-5mdsH6oiGEg/TfOttW9O_BI/AAAAAAAAAU8/6zNx7mKcsnc/s640/DSCF0311.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-CL-lmdO1ikY/TfOs1Yp00NI/AAAAAAAAAU0/L1azQeem3SE/s1600/DSCF0312.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-CL-lmdO1ikY/TfOs1Yp00NI/AAAAAAAAAU0/L1azQeem3SE/s640/DSCF0312.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-APnm2mps2KU/TfOtJRO12GI/AAAAAAAAAU4/BWnNgB4Zwmg/s1600/DSCF0313.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-APnm2mps2KU/TfOtJRO12GI/AAAAAAAAAU4/BWnNgB4Zwmg/s640/DSCF0313.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Wieści z frontu: szyję kostium kąpielowy. Ale praca zawodowa niezwykle mi wadzi. Udało mi się jednakoż uszyć dół kostiumu, który ku memu zdumieniu przypomina gatki jakie nosiłam w głębokim dzieciństwie (no, może miały więcej falban, przyznaję). Szyję ten z bieżącej Burdy (06.2011)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-BMsMzmsa4ok/TfOuhjBynaI/AAAAAAAAAVA/5xuxKf9pkYw/s1600/108-062011-M_228x153-ID210982-543ae8bdd3c41c8d8c29652d981e3c81.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-BMsMzmsa4ok/TfOuhjBynaI/AAAAAAAAAVA/5xuxKf9pkYw/s1600/108-062011-M_228x153-ID210982-543ae8bdd3c41c8d8c29652d981e3c81.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Potem mam nadzieję uszyć ten (też z Burdy, ale wersji internetowej):&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-EFcnA5OsKmw/TfOupgJZIhI/AAAAAAAAAVE/PtoC0vGGiFE/s1600/alison_tech_dwg_large.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-EFcnA5OsKmw/TfOupgJZIhI/AAAAAAAAAVE/PtoC0vGGiFE/s320/alison_tech_dwg_large.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;A tak naprawdę marzy mi się ten, ale nie mam wykroju:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-GipoRM2raTc/TfOu2O-3vWI/AAAAAAAAAVI/5_ih6r6esLY/s1600/BS-026_Cindy_Swimsuit_tech_dwg3_large.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-GipoRM2raTc/TfOu2O-3vWI/AAAAAAAAAVI/5_ih6r6esLY/s320/BS-026_Cindy_Swimsuit_tech_dwg3_large.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Na razie jest to faza testów i szyję je roboczo z materiału jaki posiadam w wielkiej ilości i nie żal mi zmarnować. Wstępny rekonesans w sklepie tekstylnym obnażył brak odpowiednich materiałów na kostiumy. Czy wiadomo Wam może, gdzie można coś takiego nabyć?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Donoszę też uprzejmie, że ukończyłam sukienkę i spódnicę, które leżą biedniażki i czekają na dokumentację fotograficzną, ale stan zdrowia mojego Małżonka stanowczo wadzi w realizacji. Na warsztacie jest też manekin krawiecki, ale to osobna, komiczna i długa historia...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zasyłam pozdrowienia dla mych wiernych Czytelników, których ostatnio nie rozpieszczam ilością postów. Szczerze się kajam i obiecuję poprawę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;{Obrazki pochodzą z burdastyle.com}&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-5553844604172783825?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/5553844604172783825/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/06/utylitarnosci-przybornik.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/5553844604172783825'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/5553844604172783825'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/06/utylitarnosci-przybornik.html' title='Utylitarności - przybornik'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-5mdsH6oiGEg/TfOttW9O_BI/AAAAAAAAAU8/6zNx7mKcsnc/s72-c/DSCF0311.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-890295054631460245</id><published>2011-05-29T03:17:00.000-07:00</published><updated>2011-05-29T03:17:40.115-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Granda szyje'/><title type='text'>Utylitarności - pokrowczyk</title><content type='html'>Ja się wcale nie obijam. Chociaż chciałabym, chociaż marzę i śnię. Chciałabym jednocześnie spać snem kamiennym i w tle dokonywać sprawnie i ze spektakularnym efektem wszystkie moje pozycje z checklisty. &amp;nbsp;Czyż nie byłoby to chlubne?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem wciąż pozwalam kupce szmatek do pozszywania rosnąć w siłę i objętość. Mam jednak litość dla siebie i nie znoszę więcej surowca do domu - nie oszukujmy samych siebie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym dokonałam ostatnio wstrząsającego spostrzeżenia - mam co ubrać. Mam szmat od podłogi po sufit, leżą odłogiem. Mam tysiące spódnic, bluzek, sukienek - nie wiem, po co mi aż tyle. Muszę ciągle robić porządek, żeby coś znaleźć, muszę im organizować przestrzeń życiową, muszę zaspokajać ich rozbuchane potrzeby mieszkaniowe. Zaczęłam myśleć o zakupie kolejnej szafy. Oprócz tego, że utopiłam w nich niezłą sumkę, mam je jeszcze doinwestować w ten sposób? Zrodził się we mnie bunt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przestałam odwiedzać sklepy, bo przecież nie mam potrzeb. Poważnie, nie mam. Pierwszy raz od dawna nie czuję chęci zakupu czegokolwiek (prócz gumowców, różowe dokonały żywota. Ale to niezbędnik:&amp;gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejnym mym krokiem ku wolności będzie rewizja i redukcja. Zostanie to, w czym chodzę często i z upodobaniem. Z resztą będę musiała się rozstać, ale truchleję na tą myśl. Mam w sobie jakąś dziwną blokadę przed wyrzucaniem rzeczy... Będzie płacz i walka wewnętrzna ale uczynię to dla promiennej wizji wolności od zalegających szmat! A co, potrafię!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem aktywność swą skupiłam na potrzebach palących i pożytecznych. Uszyłam w końcu uczciwy pokrowczyk na tablet. Poprzedni był okropny i tymczasowy. Niestety, trwał. Ale przyszło nowe i to jakie:D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Materiał (ikea, jak pewnie dostrzeżecie bez trudu:P) pozostał po uszyciu taśki na zakupy dla znajomej, zamek znalazłam w szpargałach, był chyba z czegoś wypruty. Więc pełen recykling. No i wnętrze miłośnie wyściełane białym polarem, który też się po domu poniewierał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-yQUKMODmaCM/TeIappHiJ7I/AAAAAAAAAUY/g7DYKEHlLuk/s1600/DSCF0291.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://3.bp.blogspot.com/-yQUKMODmaCM/TeIappHiJ7I/AAAAAAAAAUY/g7DYKEHlLuk/s640/DSCF0291.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-T6bwBjExrN4/TeIbl_0ILMI/AAAAAAAAAUc/Fg2YIsxUKq4/s1600/DSCF0294.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://3.bp.blogspot.com/-T6bwBjExrN4/TeIbl_0ILMI/AAAAAAAAAUc/Fg2YIsxUKq4/s640/DSCF0294.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-TvDIzNR0TrU/TeIcKw_lMAI/AAAAAAAAAUg/wU5BuCuv1QY/s1600/DSCF0293.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://4.bp.blogspot.com/-TvDIzNR0TrU/TeIcKw_lMAI/AAAAAAAAAUg/wU5BuCuv1QY/s640/DSCF0293.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-890295054631460245?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/890295054631460245/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/05/utylitarnosci-pokrowczyk.html#comment-form' title='Komentarze (30)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/890295054631460245'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/890295054631460245'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/05/utylitarnosci-pokrowczyk.html' title='Utylitarności - pokrowczyk'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-yQUKMODmaCM/TeIappHiJ7I/AAAAAAAAAUY/g7DYKEHlLuk/s72-c/DSCF0291.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>30</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-144465054851577959</id><published>2011-05-12T12:44:00.000-07:00</published><updated>2011-05-13T13:39:12.313-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Granda radzipomysłowy grandomir'/><title type='text'>Jak wiązać chustę turbanopodobnie - Granda radzi</title><content type='html'>Na wyraźne życzenie moich drogich Czytelników - tutorial, czyli krótka opowieść w obrazkach o tym, jak Granda zamotała sobie =&amp;gt;&lt;a href="http://grandaja.blogspot.com/2011/04/kulki.html"&gt;TO COŚ&lt;/a&gt;&amp;lt;=na czerepie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-8SKyyfTGm5Q/Tcw5RHhLFKI/AAAAAAAAAT0/PRzHoIsHO2k/s1600/1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="618" src="http://4.bp.blogspot.com/-8SKyyfTGm5Q/Tcw5RHhLFKI/AAAAAAAAAT0/PRzHoIsHO2k/s640/1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-x5o2IY3Zdns/Tcw5fMW1fCI/AAAAAAAAAT4/gwmnDSNjPV4/s1600/2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="618" src="http://3.bp.blogspot.com/-x5o2IY3Zdns/Tcw5fMW1fCI/AAAAAAAAAT4/gwmnDSNjPV4/s640/2.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--e8jfMvGH_c/Tcw6CkHPZcI/AAAAAAAAAT8/2Aol0WSw_Ng/s1600/3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="618" src="http://3.bp.blogspot.com/--e8jfMvGH_c/Tcw6CkHPZcI/AAAAAAAAAT8/2Aol0WSw_Ng/s640/3.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Ue53cb9OaTA/Tcw6lQD0zfI/AAAAAAAAAUA/ge1w13Fifa8/s1600/4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="618" src="http://4.bp.blogspot.com/-Ue53cb9OaTA/Tcw6lQD0zfI/AAAAAAAAAUA/ge1w13Fifa8/s640/4.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-sIpEotlLihs/Tcw66ezl-ZI/AAAAAAAAAUE/mf9iE2JhQRo/s1600/5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="618" src="http://2.bp.blogspot.com/-sIpEotlLihs/Tcw66ezl-ZI/AAAAAAAAAUE/mf9iE2JhQRo/s640/5.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-144465054851577959?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/144465054851577959/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/05/jak-wiazac-chuste-turbanopodobnie.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/144465054851577959'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/144465054851577959'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/05/jak-wiazac-chuste-turbanopodobnie.html' title='Jak wiązać chustę turbanopodobnie - Granda radzi'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-8SKyyfTGm5Q/Tcw5RHhLFKI/AAAAAAAAAT0/PRzHoIsHO2k/s72-c/1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-4274063315852927485</id><published>2011-05-05T11:29:00.000-07:00</published><updated>2011-05-05T11:29:20.786-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Granda szyje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Burda'/><title type='text'>sukienka z bufkami</title><content type='html'>Jako że piękną mamy zimę tej wiosny nie jest mi wcale łatwiej dokonywać dokumentacji fotograficznej moich krawieckich poczynań. Pokładałam wielką nadzieję w ociepleniu powietrza, jednakowoż jako rasa zasłużyliśmy sobie na anomalie pogodowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sukienkę szyłam sobie na urodziny - to wyznanie zapewne Wami nie wstrząśnie, gdyż nie jesteście świadomi faktu, że to wydarzenie miało miejsce w zamierzchłej przeszłości, kiedy jeszcze śnieg miał pełne prawo (a nawet i obowiązek) padać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naturalnie, szycie tych rękawów wykończyło mnie nerwowo &amp;nbsp;i padło z mej strony wiele gorzkich słów. Naturalnie, wykrój nie był dostępny w rozmiarze 34, bo i po co komu (dziękujemy, Burdo). Dzięki temu mogłam oczyścić swą karmę z zalegającej we mnie żółci i inwektyw&amp;nbsp;(dziękujemy, Burdo).&lt;br /&gt;Ale, koniec końców sukienka jest:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-dvXIEe3tSaQ/TcLpCVRrclI/AAAAAAAAATo/xcX7tpFSkw4/s1600/DSCF0178.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-dvXIEe3tSaQ/TcLpCVRrclI/AAAAAAAAATo/xcX7tpFSkw4/s640/DSCF0178.jpg" width="425" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Niestety, jest mało używana, gdyż jedyne pasujące buty (widoczne na zdjęciu) oddałam we władanie Teściowej. Jej stopy są im zdecydowanie bardziej przychylne.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-jaohelxJn9o/TcLqpgjUSoI/AAAAAAAAATs/HWeQVJ5P2QE/s1600/DSCF8180.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-jaohelxJn9o/TcLqpgjUSoI/AAAAAAAAATs/HWeQVJ5P2QE/s640/DSCF8180.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Poza tym, mam wrażenie, że mam za małą głowę do taaakich ramion. Przywodzi mi to na myśl piłeczkę pingpongową nasadzoną na dwulitrową butlę coli.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4pRAtpTwXUo/TcLrffHEAVI/AAAAAAAAATw/3L37wpdDSzA/s1600/DSCF0191.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-4pRAtpTwXUo/TcLrffHEAVI/AAAAAAAAATw/3L37wpdDSzA/s640/DSCF0191.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;sukienka uszyta przez Grandę (wykrój - Burda 12/2010)&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-4274063315852927485?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/4274063315852927485/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/05/sukienka-z-bufkami.html#comment-form' title='Komentarze (44)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/4274063315852927485'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/4274063315852927485'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/05/sukienka-z-bufkami.html' title='sukienka z bufkami'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-dvXIEe3tSaQ/TcLpCVRrclI/AAAAAAAAATo/xcX7tpFSkw4/s72-c/DSCF0178.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>44</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-4675887081839704464</id><published>2011-04-09T05:11:00.000-07:00</published><updated>2011-04-09T05:11:18.361-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Granda szyje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Burda'/><title type='text'>Bombka, podejście trzecie - ostatnie:)</title><content type='html'>Z niemałą konfuzją zauważyłam, że nie posiadam w asortymencie czarnej spódnicy. Okazało się ponadto, że nie sposób bez niej żyć i nie mogę tkwić w tej absurdalnej sytuacji ani dnia dłużej. Przystąpiłam do dzieła - zleciłam Małżonkowi nabycie materiału, co niezwłocznie uczynił:) Wygrzebałam też sfatygowany wykrój spódnicy bombki z Burdy 8/2010.&lt;br /&gt;Pierwszy raz szyłam ją zeszłej jesieni z cudnego wzorzystego żakardu, jednakowoż ku mej bezbrzeżnej rozpaczy nie sprały się zeń ślady mydła (sic!) krawieckiego, którymi beztrosko i szczodrobliwie znaczyłam materiał.&lt;br /&gt;Drugi raz, niezrażona poprzednią porażką (przepłakałam kwadrans) postanowiłam wykonać ją w miłym malinowym kolorze. Francowaty materiał zaciągnął się wrednie na jednym z ostatnich etapów. Szlag trafił mnie tak celnie, że na pół roku zapomniałam o feralnym wykroju. Aż do zeszłego tygodnia, kiedy powrócił - pognieciony, naddarty, naznaczony śladami mej furii:)&lt;br /&gt;Okazało się, że chęć posiadania bombki jest większa i moje złe wspomnienia zresetowały się na tyle, by dać jej jeszcze jedną szansę.&lt;br /&gt;Udało się - nie bez przeszkód. Materiał podejrzanie prześwitywał, więc by nie gorszyć konserwatywnego społeczeństwa świecącym tyłkiem, jęłam kroić podszewkę. Nie mam w tym żadnych doświadczeń, jednakowoż to co powstało, spełnia swą funkcję i zad mój nie jest wystawiany na widok publiczny. Spódnicę nosi się dobrze, trzeba tylko pamiętać, by z gracją drobić i nie robić zbyt długich kroków. Uczę się więc szybciej przebierać nogami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-cA4Jfycl4Jk/TaBLfpkP0rI/AAAAAAAAATI/jOrnP9mAQGw/s1600/DSCF0152.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-cA4Jfycl4Jk/TaBLfpkP0rI/AAAAAAAAATI/jOrnP9mAQGw/s640/DSCF0152.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-JpmDXdzKL6o/TaBL_BFMGoI/AAAAAAAAATM/7FN5wfg-e64/s1600/DSCF0167.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://4.bp.blogspot.com/-JpmDXdzKL6o/TaBL_BFMGoI/AAAAAAAAATM/7FN5wfg-e64/s640/DSCF0167.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Spódnica Bombka - uszyta przez Grandę (na podstawie wykroju z&amp;nbsp;Burdy 8/2010, Model 118)&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Pierścień-kokarda - ulepiony przez Grandę&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Bluzka Caliope&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Rajstopy Cynthia Rowley (TkMaxx) - ku memu zdumnieniu okazały się nylonowe - to nowe doświadczenie w mym grandzim rajstopowym życiu, jak na razie pozytywne:))&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-4675887081839704464?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/4675887081839704464/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/04/bombka-podejscie-trzecie-ostatnie.html#comment-form' title='Komentarze (40)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/4675887081839704464'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/4675887081839704464'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/04/bombka-podejscie-trzecie-ostatnie.html' title='Bombka, podejście trzecie - ostatnie:)'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-cA4Jfycl4Jk/TaBLfpkP0rI/AAAAAAAAATI/jOrnP9mAQGw/s72-c/DSCF0152.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>40</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-3066482560496592731</id><published>2011-03-30T11:04:00.000-07:00</published><updated>2011-03-30T11:04:48.209-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><title type='text'>Mała Mi</title><content type='html'>Codziennie wieczorem, ustalając zestaw przyodziewku (coby rano bezmyślnie nie tracić czasu, każda minuta snu jest cenna) ustawiam sobie przy kupce ciuchów baletki. I codziennie, widząc skrzący się szron na połaci przed mym oknem, kurczę się cała wewnętrznie na myśl o wyprowadzeniu mych stóp na wieczną zmarzlinę, ozutych jeno w tak liche obuwie. Podkulam ogon i wkładam emuty. Jutro postanowiłam - koniec! Dziś doznałam uderzeń ciepła, spociłam się jak szczur i omc nie udusiłam z gorąca. Jutro chyżo przemknę nad podłożem i koło południa będę już ubrana adekwatnie do pogody:)&lt;br /&gt;A tymczasem spójrzcie, zrobiłam sobie w końcu odznakę z Małą Mi:) Tak na poprawienie humoru.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-li8l66nUe84/TZNt0wX1OCI/AAAAAAAAAS0/bojeIaBqBFM/s1600/DSCF0029.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-li8l66nUe84/TZNt0wX1OCI/AAAAAAAAAS0/bojeIaBqBFM/s640/DSCF0029.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-wiLMNZf1dFw/TZNuS4PJfKI/AAAAAAAAAS4/h6ZED1nM98o/s1600/DSCF0037.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://2.bp.blogspot.com/-wiLMNZf1dFw/TZNuS4PJfKI/AAAAAAAAAS4/h6ZED1nM98o/s640/DSCF0037.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-3066482560496592731?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/3066482560496592731/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/03/maa-mi.html#comment-form' title='Komentarze (27)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/3066482560496592731'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/3066482560496592731'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/03/maa-mi.html' title='Mała Mi'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-li8l66nUe84/TZNt0wX1OCI/AAAAAAAAAS0/bojeIaBqBFM/s72-c/DSCF0029.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>27</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-267980040433441315</id><published>2011-03-21T12:05:00.000-07:00</published><updated>2011-03-21T12:05:07.710-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><title type='text'>dobry timing</title><content type='html'>Zaiste, mogę pochwalić się dobrym timingiem - udało mi się w zeszłym tygodniu uprzątnąć i schomikować "na zaś" naręcza ledowych gwiazdek, akcesoria zimowo-bożonarodzeniowe i naszą tegoroczną choinkę (gałąź jabłoni). Poczułam ukontentowanie i zew zmian. Niestetyż, ostatnio muszę liczyć siły (a co gorsza i czas) na zamiary.&lt;br /&gt;Tym bardziej pęcznieję z dumy, iż pierwszego dnia wiosny idę z duchem czasu i szczycę się adekwatnym sezonowym artefaktem drzwiowym. Nie omieszkam zatem wcisnąć go do mego skromnego kącika DIY, gdyż jest on dziełem rąk moich (prócz ptoka - ptoka ściubił jakiś Chińczyk). Więc my z Chińczykiem, ramię w ramię, stworzyliśmy ten oto wieniec:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/_0ydOUJ2WCqw/TYeYsRBESnI/AAAAAAAAElw/LRh3_gbg0bA/s720/wi01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://lh5.googleusercontent.com/_0ydOUJ2WCqw/TYeYsRBESnI/AAAAAAAAElw/LRh3_gbg0bA/s640/wi01.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/_0ydOUJ2WCqw/TYeYxuwDMhI/AAAAAAAAEl0/rwUbobExXcw/s720/wi02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://lh5.googleusercontent.com/_0ydOUJ2WCqw/TYeYxuwDMhI/AAAAAAAAEl0/rwUbobExXcw/s640/wi02.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Śpieszę odpowiedzieć na pytanie zadawane z wielką częstotliwością w komentarzach do poprzedniego postu. Lakier w kolorze fuksji to Essence Multi Dimension; kolor - 57 Love Of Pink. Do nabycia w Douglasie lub Naturze za rozsądny piniądz. Jakość - zaskakująco dobra. Opakowanie - małe (nie wyschnie, nim się znudzi). Planuję zasadzić się na taki sam w kolorze kiwi:&amp;gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-267980040433441315?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/267980040433441315/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/03/dobry-timing.html#comment-form' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/267980040433441315'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/267980040433441315'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/03/dobry-timing.html' title='dobry timing'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/_0ydOUJ2WCqw/TYeYsRBESnI/AAAAAAAAElw/LRh3_gbg0bA/s72-c/wi01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-996863943376518865</id><published>2011-03-20T03:26:00.000-07:00</published><updated>2011-03-20T03:26:55.420-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><title type='text'>Jak w garncu</title><content type='html'>&lt;span id="goog_1327631197"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_1327631198"&gt;&lt;/span&gt;Marzec jako miesiąc "fusion" musi mieć swoje hybrydowe rękawiczki. Jako że w lutym nie uświadczysz w sklepie rękawiczek, szalików ni czapek, jeno zwiewne szatki w kwiatki, musiałam sobie radzić. Swoją drogą, mam wrażenie, że sklepowa podaż nie odpowiada potrzebom naszego klimatu. Aż łza mi się w oku kręciła, kiedy podczas piątkowej śnieżycy stałam w giga korku na autostradzie i wspominałam, jak cudownie się w grudniu wracało z pracy - dwie godzinki, na dwójce.&lt;br /&gt;Wracając do tematu - poczułam potrzebę stworzenia czegoś na miarę marca. Obcięłam niewinnym rękawiczkom palce, wykończyłam jak umiałam i noszę dumnie. Pasują świetnie do moich jelly kaloszy. Które to z kolei odpowiadają na wyzwanie rzucone przez panią Zimę w wersji light. Taki dialog. Swoisty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/_0ydOUJ2WCqw/TYXS02KRAgI/AAAAAAAAElQ/P0FpmVBshbI/s512/DSCF0014.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://lh6.googleusercontent.com/_0ydOUJ2WCqw/TYXS02KRAgI/AAAAAAAAElQ/P0FpmVBshbI/s640/DSCF0014.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/_0ydOUJ2WCqw/TYXS7TZ_LTI/AAAAAAAAElU/y_8N6w8W3Yg/s512/DSCF0022.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://lh6.googleusercontent.com/_0ydOUJ2WCqw/TYXS7TZ_LTI/AAAAAAAAElU/y_8N6w8W3Yg/s640/DSCF0022.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/_0ydOUJ2WCqw/TYXTClPE9JI/AAAAAAAAElY/jzmnFv5KxLQ/s512/DSCF0025.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://lh4.googleusercontent.com/_0ydOUJ2WCqw/TYXTClPE9JI/AAAAAAAAElY/jzmnFv5KxLQ/s640/DSCF0025.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-996863943376518865?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/996863943376518865/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/03/jak-w-garncu.html#comment-form' title='Komentarze (34)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/996863943376518865'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/996863943376518865'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/03/jak-w-garncu.html' title='Jak w garncu'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/_0ydOUJ2WCqw/TYXS02KRAgI/AAAAAAAAElQ/P0FpmVBshbI/s72-c/DSCF0014.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>34</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-4480759132887725189</id><published>2011-01-28T10:28:00.000-08:00</published><updated>2011-01-28T10:28:22.513-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Granda szyje'/><title type='text'>KOPERTA</title><content type='html'>Obiecałam, iż pokażę z bliska i obietnicę wszem i wobec spełniam. Nie będzie mi można nawrzucać, iż szafuję zapewnieniami bez pokrycia:&amp;gt;&lt;br /&gt;Bardzo chętnie umieściłabym jakiś poręczny i przydatny tutorial, wszelako zaklinam się - nic nie pamiętam! Lać możecie mnie laciem i innym przedmiotem, nadającym się do tych celów, ale okoliczności powstawania tej torebki osnute są gęstą mgłą zapomnienia. Wiem na pewno, że miała być dopełnieniem stroju do opery i tak też się stało, ale strój zasadniczy nie zdążył się uszyć, więc dopełniała zapasowy. Tak czy owak pasowała świetnie, spisała się i mogę jej wystawić jak najlepsze noty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TUMHggGj6GI/AAAAAAAAEiQ/sj7pHYPXjTw/s720/DSCF9303.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://1.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TUMHggGj6GI/AAAAAAAAEiQ/sj7pHYPXjTw/s400/DSCF9303.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zapięciem (czyli tym pionowym elementem) zainspirowałam się na &lt;a href="http://szyciejestpiekne.blogspot.com/"&gt;blogu Zu "Szycie jest piękne".&lt;/a&gt; Autorka bloga wyczynia cuda, nie torebki, polecam zerknąć (i zakupić, bo te cuda a nie torebki Autorka sprzedaje)&lt;br /&gt;Co do szycia, to pewnie jest piękne, jak się szyć potrafi. Jak się nie potrafi (vide - Granda) bywa frustrujące. OK, marudzę, bo jestem w impasie:P Jak mi przejdzie, to zmienię zdanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TUMHi98CqPI/AAAAAAAAEiU/CalYFtwugeg/s640/DSCF9300.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="313" src="http://1.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TUMHi98CqPI/AAAAAAAAEiU/CalYFtwugeg/s400/DSCF9300.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcie dla wścibskich/głodnych wiedzy - tak w środku:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TUMHmA2Wi_I/AAAAAAAAEiY/oDIWudSjxVk/s512/DSCF9302.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TUMHmA2Wi_I/AAAAAAAAEiY/oDIWudSjxVk/s400/DSCF9302.jpg" width="386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-4480759132887725189?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/4480759132887725189/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/01/koperta.html#comment-form' title='Komentarze (29)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/4480759132887725189'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/4480759132887725189'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/01/koperta.html' title='KOPERTA'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TUMHggGj6GI/AAAAAAAAEiQ/sj7pHYPXjTw/s72-c/DSCF9303.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>29</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-8034212847327966981</id><published>2011-01-16T05:33:00.000-08:00</published><updated>2011-01-16T05:33:32.644-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Granda szyje'/><title type='text'>aksamitna pantera - Granda szyje</title><content type='html'>Cardigan w panterę powstał z resztki materiału znalezionego na strychu. Wcześniej używałam go na wykonanie otulacza, który paradował już w kilku postach (na ten przykład w tym &lt;a href="http://grandaja.blogspot.com/2010/02/sowa-powa.html"&gt;-klik-&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;Cardigan powstawał na raty (jak wszystko, nad czym obecnie pracuję. A raczej wszystko, co rozgrzebane leży odłogiem poupychane w różnych zakamarkach mojego lokum;)) Już sama nie wiem, na co zwalić winę - na brak czasu, brak słońca, brak motywacji czy zasobność lenistwa...:) Są rzeczy, których zawsze będzie pod dostatkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TTLrPIZC94I/AAAAAAAAEhw/_vUpWjPWCNU/s512/DSCF9266.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TTLrPIZC94I/AAAAAAAAEhw/_vUpWjPWCNU/s640/DSCF9266.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Oficjalnie dementuję supozycje, wysunięte w komentarzach, jakobym zmieniała kolor włosów. Nie, moi Drodzy Czytelnicy, Granda nie zmienia koloru włosów. Życie nauczyło mnie tej prawdy i zaniechałam skomplikowanych zabiegów z użyciem środków sztucznych, czy też pseudo-naturalnych. Pseudo-naturalne w równym stopniu rujnowały owłosienie czerepowe (mam na myśli wszelkie środki henno-pochodne).&lt;br /&gt;Od dłuższego czasu cierpliwie czekam, aż odrosną mi włosy w naturalnym odcieniu. Jestem już prawie u schyłku tej drogi, która była długa i kręta z dwóch powodów - noszę się z długimi włosami, które poprzednio były farbowane na rudo. Powiadam Wam, ulga jest wielka i znaczna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TTLrMy2NjfI/AAAAAAAAEhs/JbL-n73p-2g/s512/DSCF9265.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TTLrMy2NjfI/AAAAAAAAEhs/JbL-n73p-2g/s640/DSCF9265.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Uprzedzając wszelkie ewentualne uwagi coponiektórych - tak, wiem - założyłyBYŚCIE inne buty do tego zestawu! To oświadczenie oszczędzi nam wszystkim trochę zachodu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;cardigan - Granda szyje&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;bluzka H&amp;amp;M&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;spodnie Troll&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;buty Emu&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;opaska - Sonia Rykiel/H&amp;amp;M&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;torebka - przywieziona z Włoch&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-8034212847327966981?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/8034212847327966981/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/01/aksamitna-pantera-granda-szyje.html#comment-form' title='Komentarze (60)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/8034212847327966981'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/8034212847327966981'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/01/aksamitna-pantera-granda-szyje.html' title='aksamitna pantera - Granda szyje'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TTLrPIZC94I/AAAAAAAAEhw/_vUpWjPWCNU/s72-c/DSCF9266.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>60</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-7927656032698981835</id><published>2011-01-09T07:03:00.000-08:00</published><updated>2011-01-09T07:03:02.755-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><title type='text'>Granda a jeleń</title><content type='html'>Nadszedł moment, którego wszyscy się obawialiśmy. Długotrwała szaro-burość otoczenia stępiła nieco me upodobanie i miłość do rzeczonych burych szarości. Wsadziłam głębiej łeb do szafy, pogrzebałam rzetelniej i wydobyłam zestaw ratunkowy.&lt;br /&gt;Wzmożona potrzeba kolorów i łapczywe pożeranie słodyczy winny być subtelną aluzją dla zimy, że powinna powoli zwijać manatki. Albo dokonać jakiegoś liftingu wizerunku, bo deszczowa breja i marznąca mżawka psują jej PR. Jakaś mała, śnieżna zadymka i minus pięć dobrze by jej zrobiły. Będę czekać wiernie na zmianę warunków atmosferycznych i dzielnego pana kuriera, który to nie bacząc na gołoledź, przywiezie mi moje nowe, turkusowe narty. Przybiorę tedy czerep różowym kaskiem, zapomnę o braku kondycji i wyruszę na podbój stoku:&amp;gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TSnKrV8Zw8I/AAAAAAAAEhc/PdegFRvTEH4/s512/DSCF9340.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TSnKrV8Zw8I/AAAAAAAAEhc/PdegFRvTEH4/s640/DSCF9340.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TSnKqsl5GcI/AAAAAAAAEhU/BoDelvelBOo/s512/DSCF9327.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TSnKqsl5GcI/AAAAAAAAEhU/BoDelvelBOo/s640/DSCF9327.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Na ścianie zoom na wykonane przeze mnie kolczyki (decupage). Zdjęcie pierwsze -rewers, zdjęcie drugie - awers.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;spódnica, dziergana narzutka SH&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;bluzka H&amp;amp;M&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;buty Emu&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;torebka Mizensa&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;rajtki Gatta&amp;nbsp;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;kolczyki DIY Granda&lt;/em&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-7927656032698981835?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/7927656032698981835/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/01/granda-jelen.html#comment-form' title='Komentarze (44)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/7927656032698981835'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/7927656032698981835'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2011/01/granda-jelen.html' title='Granda a jeleń'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TSnKrV8Zw8I/AAAAAAAAEhc/PdegFRvTEH4/s72-c/DSCF9340.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>44</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-8161660685750283074</id><published>2010-12-04T13:08:00.000-08:00</published><updated>2010-12-04T13:08:16.589-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jagoda'/><title type='text'>winterwonderland Grandy</title><content type='html'>Aż słów brak by opisać cudowności atmosferyczne zgotowane nam przez szczodrobliwą matkę naturę. Jutro woskuję płozy sanek, ubieram wszystko co mam i lecimy się tarzać w puchu. Będzie też tradycyjne obsypywanie Jagody śniegiem z łopaty do odgarniania. Trzeba czerpać korzyści z obecnego stanu rzeczy. Czy Wam również zdaje się, iż śnieg winien karnie prószyć wyłącznie w weekendy, kiedy nie paraliżuje i tak już kulejącego ruchu drogowego pojazdów kołowych? To byłoby takie miłe i przewidujące z jego strony. Nie musiałabym wtedy zwiedzać wszelkich dostępnych dróg aglomeracji śląskiej, w poszukiwaniu tej jednej jedynej, nieuczęszczanej, a więc i nie zakorkowanej, ale tym samym nieodgarniętej, szosy wiodącej mnie po dwóch upojnych godzinach w domowe pielesze...&lt;br /&gt;Bez rozlicznych okryć wierzchnich nie wychynę, kiedy temperatura płoży się nisko, (nie mam takiego hartu, jak co poniektóre szafiarki;)) więc niestety, nie zaprezentuję Wam mego ubranka. Zresztą czai się tam jeno gruby puszysty sweter, nie musicie rwać włosia z głów.&lt;br /&gt;Czapa się spisuje, podarowała mi ją Szczodrobliwa Teściowa, gdyż ma ona bogatą kolekcję tego typu artefaktów. Jak nałożę na nią wielki kołnierz płaszcza (który transformuje się wtedy w nieregularny, acz obszerny kaptur), to żadna śnieżyca i chłoszczący mrozem wiatr nie są mi straszne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tu będziemy się z jutra tarzać:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPqnqabJczI/AAAAAAAAEds/98b7Mqqf_3Q/s512/DSCF8945.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPqnqabJczI/AAAAAAAAEds/98b7Mqqf_3Q/s640/DSCF8945.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;Spójrz!&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPqnreA5FZI/AAAAAAAAEdw/ukmHtOqsdVE/s512/DSCF8955.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPqnreA5FZI/AAAAAAAAEdw/ukmHtOqsdVE/s640/DSCF8955.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Przypozuj!&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPqnsZFUELI/AAAAAAAAEd4/nL9WPmD0qqA/s512/DSCF8956.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPqnsZFUELI/AAAAAAAAEd4/nL9WPmD0qqA/s640/DSCF8956.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Dzióbek!&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPqnvsg55YI/AAAAAAAAEd8/mRg2OC8ucXA/s512/DSCF8969.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPqnvsg55YI/AAAAAAAAEd8/mRg2OC8ucXA/s640/DSCF8969.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jagoda - pies znający niejedną komendę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;em&gt;Czapa - Szczodrobliwa Teściowa&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;em&gt;Płaszcz Transformers - Zara&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;em&gt;Sweter - Zara&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;em&gt;Jeansy - Tally Wejl&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;em&gt;Torebka - Reserved&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;em&gt;i moje wierne emu&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-8161660685750283074?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/8161660685750283074/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2010/12/winterwonderland-grandy.html#comment-form' title='Komentarze (30)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/8161660685750283074'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/8161660685750283074'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2010/12/winterwonderland-grandy.html' title='winterwonderland Grandy'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPqnqabJczI/AAAAAAAAEds/98b7Mqqf_3Q/s72-c/DSCF8945.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>30</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-1152286850088624768</id><published>2010-11-29T13:20:00.000-08:00</published><updated>2010-11-29T13:20:54.150-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Burda'/><title type='text'>miodonka</title><content type='html'>U mnie też pada śnieg, a zdjęcia już swoje odleżały. Kilka dni co najmniej, ale nikt tego dokładnie nie przelicza. Nastały białe czasy i winszuję sobie w duchu, że na przekór mej prokrastynującej naturze udało mi się ukończyć nowy, zimowy wygląd bloga akurat na czas, kiedy pierwsze płatki śniegu dotknęły ziemi. Well done, Granda (tak winszuję sobie w duchu:P) Niepokoją mnie tylko wieść na temat rozjeżdżania się (?!czy być może?!) elementów, zdjęć, pasków bocznych? Czy takie zjawisko ma miejsce? Nie jestem tego świadoma, gdyż na mym lapku wszystko trzyma się ram, więc jeśli obserwujecie jakieś podejrzane rotacje, to proszę o cynk!&lt;br /&gt;Lubię tą torbę, jest wielce szykowna i zachwyciłam się jakością wykonania. Jednakże jej obsługa jest wielce problematyczna, trzeba ciągle manipulować przy klapie, mam utrudniony dostęp do jej zawartości, a jeśli chowam coś w niezapinanej przedniej kieszeni, to istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że zgubię to bezpowrotnie. To właśnie miało miejsce w zeszły piątek. Uwieczniałam plakat na drzwiach mięsnego (który informował o dostępności kiełbasy podwawelskiej z kota) i wtedy po raz ostatni widziałam mój telefon. Przepadł gdzieś, wypadł właśnie z tej niefortunnej kieszeni. Odnalazł się, to znaczy dobrzy ludzie odnaleźli. Ale chyba już ostatni raz poszukuję zguby, bo koszt ufundowanych przeze mnie nagród dla szczęśliwych znalazców właśnie przekroczył wartość telefonu:P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPQUiuiCnnI/AAAAAAAAEcU/6WWBFuT7iCA/s512/miodek03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPQUiuiCnnI/AAAAAAAAEcU/6WWBFuT7iCA/s640/miodek03.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPQUgRXX_EI/AAAAAAAAEcQ/7VZiCjnUqyg/s512/miodek01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPQUgRXX_EI/AAAAAAAAEcQ/7VZiCjnUqyg/s640/miodek01.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPQUl8zCMNI/AAAAAAAAEcY/gMjk0bbac1A/s720/miodek02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://1.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPQUl8zCMNI/AAAAAAAAEcY/gMjk0bbac1A/s400/miodek02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;sweter SH (100-procentowy wełniak:))&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;bluzka uszyta przez Teściową w czasach zamierzchłych. Z całej rodziny tylko ja się w nią wbijam, więc dostałam:)&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;spodnie - Granda szyje, interpretacja wykroju z Burdy&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;buty Emu&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;torebka Mizensa&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiełbasa Podwawelska z kota 13,99&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPQYo2mRXaI/AAAAAAAAEcc/QG_oEKCRZNE/s640/Zdj%C4%99cia-0055.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPQYo2mRXaI/AAAAAAAAEcc/QG_oEKCRZNE/s400/Zdj%C4%99cia-0055.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-1152286850088624768?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/1152286850088624768/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2010/11/miodonka.html#comment-form' title='Komentarze (37)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/1152286850088624768'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/1152286850088624768'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2010/11/miodonka.html' title='miodonka'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TPQUiuiCnnI/AAAAAAAAEcU/6WWBFuT7iCA/s72-c/miodek03.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>37</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-570891276085342726</id><published>2010-11-26T09:09:00.000-08:00</published><updated>2010-11-26T09:09:34.924-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Burda'/><title type='text'>Spodnie z zakładkami - Granda szyje</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;Przemawia do Was właśnie bezręka Granda. Było mi mało (omc) odciętego kciuka, teraz mam prawą rękę na temblaku. Szyć mogę wyłączne stopami, ale są na to nie nazbyt chwytne. Rzecz jasna, będąc tak niefortunnie uziemiona, mam w sobie wiele pasji tworzenia. Mój Małżonek jeszcze mnie drażni, bo inicjuje jakieś przemeblowania, generalne porządki, na które ja mogę tylko zazdrośnie łypać. Już próbowałam cichcem zsunąć jarzmo niewoli i porządkować buty, ale zostało to dostrzeżone przez Małżonka-Cerbera i moje miejsce zostało mi jednoznacznie wskazane. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Tkwię więc jak ta mymra, marudzę i mam wrażenie, że przeczytałam już cały Internet. Granda bez rąk jest ponoć gorsza w pożyciu niż chory mężczyzna (chodzą takie słuchy).&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Oto moje sławne spodnie o trzech kulkach trudności:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TOwQercl6eI/AAAAAAAAEbY/6F5-bjN11Pc/s512/szm02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TOwQercl6eI/AAAAAAAAEbY/6F5-bjN11Pc/s640/szm02.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TOwQXKycp4I/AAAAAAAAEbU/0XtTXx1yk5g/s512/szm04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TOwQXKycp4I/AAAAAAAAEbU/0XtTXx1yk5g/s640/szm04.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TOwQTMGrXVI/AAAAAAAAEbQ/XrLUEB-1wN8/s512/szm01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TOwQTMGrXVI/AAAAAAAAEbQ/XrLUEB-1wN8/s640/szm01.jpg" width="425" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TOwQlz29ldI/AAAAAAAAEbc/NWXU054u84s/s512/szm03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TOwQlz29ldI/AAAAAAAAEbc/NWXU054u84s/s640/szm03.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; font-size: 12.0pt; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA; mso-fareast-font-family: SimSun; mso-fareast-language: ZH-CN;"&gt;Po raz pierwszy szyłam kieszenie z wypustkami. Nad wyraz klarowny opis czynności spróbowałam przełożyć na obrazki i poszło całkiem nieźle. Podobną sztukę chciałam zastosować przy szyciu zamka, ale tu niestety Burda i jej jasność wypowiedzi wygrała i triumfowała. Dopiero wnikliwa analiza budowy moich letnich szortów rozjaśniła nieco to ponure zagadnienie, jednakoż z rezultatu nie jestem do końca rada i mam już inny pomysł na wykonanie tego elementu. Przebieram nóżkami, bo chętnie bym go wypróbowała, kolejne spodnie jak najbardziej się przydają, muszę tylko dopaść odpowiedni materiał.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; font-size: 12.0pt; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA; mso-fareast-font-family: SimSun; mso-fareast-language: ZH-CN;"&gt;A nie jest to taka prosta sztuka. W sklepie, w którym się zaopatruję, można płacić jeno gotówką. &lt;/span&gt;  &lt;br /&gt;Próby zlokalizowania bankomatu w mej wiosce były bardzo zawiłe, gdyż okazało się, że Google Maps uwzględnia wyłącznie jedną drogę we wsi, milcząc na temat jej nazwy, a sam bankomat lokalizuje gdzieś w przestrzeni między polem a jeziorem. Po pouczającej przejażdżce, niemalże rekreacyjno-turystycznej, bankomat się znalazł, nawet nie w polu a przy ulicy, ale, rzecz jasna, nieczynny.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; font-size: 12.0pt; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA; mso-fareast-font-family: SimSun; mso-fareast-language: ZH-CN;"&gt;Zresztą, cóż by Granda miała niby zrobić z tymi tekstyliami? Udrapować sobie na temblaczku.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; font-size: 12.0pt; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA; mso-fareast-font-family: SimSun; mso-fareast-language: ZH-CN;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Spodnie uszyła Granda (na podstawie wykroju Burda 11/2010)&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Bluzka H&amp;amp;M&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;buty Emu&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;torebka Mizensa&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;kurtka Vero Moda&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;dyndający zegarek na łańcuszku Allegro&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-570891276085342726?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/570891276085342726/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2010/11/spodnie-z-zakadkami-granda-szyje.html#comment-form' title='Komentarze (44)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/570891276085342726'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/570891276085342726'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2010/11/spodnie-z-zakadkami-granda-szyje.html' title='Spodnie z zakładkami - Granda szyje'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TOwQercl6eI/AAAAAAAAEbY/6F5-bjN11Pc/s72-c/szm02.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>44</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8352569650744279614.post-2250805966946539742</id><published>2010-11-14T06:38:00.000-08:00</published><updated>2010-11-14T06:38:41.863-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Burda'/><title type='text'>rdzawe popisy z czeburaszką i miodowe spodnie</title><content type='html'>Uszyłam w końcu spodnie, wszelako poszłam na daleko idące kompromisy - model nie ten, materiał trochę inny a i rozmiar nieco przesadzony. Burda ostatnimi czasy jawnie bojkotuje rozmiar 34, co mnie głęboko oburza. Nie zawsze mam tyle zapału i umiejętności by skurczyć wykrój i teraz mamy tego gorzkie skutki. Przynajmniej spodnie są wygodne bo ABSOLUTNIE nie krępują ruchów:] Mimo tych ustępstw, jestem z nich zadowolona co manifestuje się w częstotliwości ich noszenia. A co do Burdy, to zamierzam moim oburzeniem podzielić się w letter of complaints, ale mam na razie jedno zdanie i natchnienie mnie opuściło.&lt;br /&gt;Rzecz to oczywista, że po wyrzeczeniach jakich dokonałam i po rozcięciu materiału, pojawiło się nowe wydanie Burdy z wykrojem, na jaki czekałam. Rzecz to jasna, że wykrój ten nie dość, że nie był dostępny w najmniejszym rozmiarze, to był przewidziany na osoby słusznego wzrostu. Ja, karzeł Granda, wysokim wzrostem pochwalić się nie mogę. O żałości! Nic mnie jednak nie powstrzymało, właśnie walczę z rozbuchanymi proporcjami dla dorodnych siatkarek i kiedyś zatriumfuje. Przyjdzie mi czekać na słodkie chwile zwycięstwa, bo projekt ma trzy kulki trudności a ja mam doświadczenie, które szacuję na 1,5 kulki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TN6sUamfvlI/AAAAAAAAEYg/scFBAn_kceI/s512/czeb01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TN6sUamfvlI/AAAAAAAAEYg/scFBAn_kceI/s640/czeb01.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Buty są zmaterializowaną troską mego Męża o kondycję mych stóp i kręgosłupa, którą to (kondycję) wystawiałam na ciężką próbę balansując na zawrotnie wysokich szpilkach. Uważam, że nowe emuki są o wiele bardziej milsze i o niebo skuteczniejsze niźli czcze marudzenie:}&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TN6sb52VCxI/AAAAAAAAEYs/a_kC-LXwQ_w/s512/czeb03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TN6sb52VCxI/AAAAAAAAEYs/a_kC-LXwQ_w/s640/czeb03.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;Czeburaszka zakupiona za ostatnie kopiejki na lotnisku w Petersburgu:)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TN6sYB_OlBI/AAAAAAAAEYo/Ek0WoOM8TP8/s512/czeb02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TN6sYB_OlBI/AAAAAAAAEYo/Ek0WoOM8TP8/s640/czeb02.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TN6seL3-MpI/AAAAAAAAEYw/24ASNVDjCBU/s512/czeb04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TN6seL3-MpI/AAAAAAAAEYw/24ASNVDjCBU/s640/czeb04.jpg" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;sweterek Bershka&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;spodnie Granda (szyła na podstawie zmodyfikowanego wykroju z Burdy)&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;top H&amp;amp;M&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Kurtka Vero Moda&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Torebka Mizensa&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Buty Emu&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8352569650744279614-2250805966946539742?l=grandaja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://grandaja.blogspot.com/feeds/2250805966946539742/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2010/11/rdzawe-popisy-z-czeburaszka-i-miodowe.html#comment-form' title='Komentarze (38)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/2250805966946539742'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8352569650744279614/posts/default/2250805966946539742'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://grandaja.blogspot.com/2010/11/rdzawe-popisy-z-czeburaszka-i-miodowe.html' title='rdzawe popisy z czeburaszką i miodowe spodnie'/><author><name>Granda</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08852929477621798789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-izfVmnKa98c/TmXmJsvwGOI/AAAAAAAAAXc/0guDWvEffBE/s220/granda%2Bavatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TN6sUamfvlI/AAAAAAAAEYg/scFBAn_kceI/s72-c/czeb01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>38</thr:total></entry></feed>
