niedziela, 26 stycznia 2014

Komplet z baskinką (na żywej Grandzie)

Bluzkę i spódnicę, które uchodzą łacnie za sukienkę, ale występować mogą z powodzeniem rozłącznie, szyłam z wielkim pietyzmem i namaszczeniem. Powodem była zawrotna, jak na me dotychczasowe standardy, cena materiału (oscylowała w okolicy 100 zł/metr).

Wcześniej, nisko sobie ceniąc własne umiejętności nie inwestowałam wiele w tkaniny, mając wrażenie, żem nie godna ich profanować swym niedoświadczeniem. Często jednakoż owoc mej pracy leżał porzucony i obrastał zapomnieniem, a przyczyną tego był lichy materiał, którego użyłam do produkcji. Pożałowałam tych próżnych wysiłków i postanowiłam dać Grandzie kredyt zaufania. Nie pożałowałam swej decyzji, bo wzbogaciłam się o świetnie wykończony, multifukcjonalny zestaw z cienkiej wełny, który mam nadzieję eksploatować przez lata.

Czy uszyłabym ponownie?
Tak! Wykrój klasyfikuję jako udany. Sądzę jednak, że następnym razem skróciłabym nieco spódnicę. Zdaje się, że mój wzrost jest zbyt nikczemny na taką długość, która mi w efekcie niezbyt pochlebia. Poza tym, dość energicznie sadzę kroki, a w tej wersji powinnam raczej drobić jak gejsza.
Dodatkowy plus - bluzka idealnie maskuje kształt wrzecionowaty, jaki mi pozostał na (wieczną?!) pamiątkę po ciąży.

Bluzka z baskinką 113, spódnica 111 - Burda 8/2012





65 komentarzy:

  1. Grandno, wyglądasz wspniale! Jak Rita Hayworth! Bardzo mi sie podoba Twój komplet, łącznie z długością spódnicy, która taka oststnimi czasy podobiła mój gust na całego. Kolorystyka też idealna, warto inwestować w droższy materiał. Rozdzielony też wygląda dobrze, bardzo! :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło! Nawet mimo tego, że wiem jak do Rity mi daleko:D Długość wydaje mi się całkiem OK przy butach z wysokimi cholewkami, ale przy balerinach już robię się marudna. Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Piękny zestaw, baskina bardzo ładnie się układa i możliwość kombinacji sprawia, że jest bardzo funkcjonalna a spódnica...dobrze, że za długa bo zawsze można skrócić bo z za krótkiej to raczej już się nie da choć jak na moje oko długość jest ok, może rozcięcie z tyłu jest za małe dlatego się ciężko chodzi. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za komentarz! Racja, krótkiego się nie wydłuży, więc lepiej przesadzić w tą stronę. Myślę, że rozcięcie śmiało mogłoby być dłuższe i przy następnej spódnicy będę to mieć na uwadze. Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Jaka śliczna Granda! Piękny i uniwersalny komplet, a oddzielnie podoba mi sie chyba jeszcze bardziej. Warto było zainwestować w materiał :)
    Dałaś mi do myślenia - też podchodzę do swojego szycia asekuracyjnie i szyję raczej z tańszych tkanin. Trzeba zmienić podejście i uwierzyć w końcu w swoje zdolności. Dziękuję za ten post♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! No wiesz, kto jak kto, ale ty powinnaś zarzucić asekuracyjność! Twoją działaność podziwiam od dawna:) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Bardzo fajny komplet. :) I fajnie Cię "widzieć" na zdjeciu, zawsze to lepiej niż na manekinie:) Proszę częściej i pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Ja też wolę oglądać "na ludziach", więc postanowiłam się sama upublicznić:) Pozdrowienia!

      Usuń
  5. Super komplet, szczególnie rozłącznie! A spódnice faktycznie bym skróciła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Skrócenie nie wchodzi w rachubę, bo rozcięcie jest "na zakładkę"... Ale przy następnej spódnicy ciachnę dół o 10 cm... Pozdrawiam!

      Usuń
  6. wyszlo pieknie! choc też mam wrazenie ze spodnieca nieco dla Ciebie przydluga-taka dlugosc "matczyna", bym to okreslila;) myslac ze to moze kwestia wykadrowania i pozycji aparatu/osoby stojacej i robiacej ujecia. ale zestaw niezwykle klasyczny, piekny i uniwersalny wiec zalowac na material nie bylo co, zwlaszcza ze raczki juz masz baardzo sprawne krawiecko! a figura niczym angelina, a typ urody rzeczywiscie niczym Rita!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie! Ach, gdybym miała twarz Rity i figurę Angeliny, to bym gdzieś w wielkim świecie karierę robiła. Mimo że nieprawda to i tak mi miło, dziękuję za komplement;)

      Usuń
  7. Fajny zestaw. Wyglądasz pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczny zestaw, promiennie w nim wyglądasz;) a poza tym świetnie się Ciebie czyta
    hm.. nie chciałabyś wrzucić baneru bloglovina na bloga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło!:) Zgłębię temat i postaram się wrzucić!

      Usuń
  9. Nie wyglądasz jak ktoś, kto nosi pamiątki po ciąży. Czy to się delikatnie złoci? Prezentuje się bardzo szlachetnie. Używałam tej góry i na materiale za 30 zł/metr nie wyszła tak zacnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Pamiątka nie jest duża, poza tym, baskinka to świetny kamuflaż:D Nie złoci się. To jest wełna z jakąś domieszką, jest lekko mechate, ale gładkie - ciężko to opisać:P Generalnie dobrze się szyło i ładnie się układa. Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Jak nie przepadam za baskinkami, tak baskinka na Grandzie jest fajowa i zmusza mnie do przemyślenia źródeł mej niechęci. I dorzucam się do komplementów powyższych – wyglądasz ślicznie i promiennie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne! Baskinka niestetyż od kilku sezonów jest wściekle modna, a to może zniechęcać. Ja się przemogłam, bo taki fason schlebia mojej figurze. Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Świetna baskinka. Wybieram zestaw ze spodniami. Ze spódniczką też dobrze, ale będzie super jak pokażesz nogi, czyli skracamy tak min. 10 cm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Następnym razem okażę, ta spódnica pozostanie w wersji nobliwej, bez nóg:D Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Pięknie i tak sympatycznie wyglądasz.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam!

      Usuń
  13. Ale piękny zestaw! Pięknie wyglądasz i widać że macierzyństwo ci służy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Faktycznie, dzidziuś bardzo uszczęśliwia:)

      Usuń
  14. może być choć dodałabym jakiś kolorek na górze

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wyglądasz, a włosy to cudne masz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się, jak wygląda ta bluzka z gładkimi spodniami! I jak ładnie się układa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i gratulacje pierwszego superdokładnego wyrobu! Kiedyś miałam problem z podobnym podejściem:D

      Usuń
  17. CUDOWNIE wyglądasz! Aż mi żal tyłek ściska - też chcę wyglądać tak... arystokratycznie (w pozytywnym słowa znaczeniu). Macierzyństwo Ci służy, kwitniesz kochana. Włosy... włosy to zabieram i robię przeszczep na swój czerep ;] no dobra zaraz wrócę do kontemplowania Twojej urody a co się tyczy kompletu to faktycznie spódniczkę nieco bym skróciła, tak ze 3-4 cm. Za to bluzeczka z baskinką - miodzio! W sumie całość wygląda jak z butiku projektanta wiec to dobrze zainwestowane pieniądze i długie lata przyjemnego użytkowania. Może kiedyś skuszę się i uszyję coś podobnego...? Może...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, dzięki za tyle komplementów:)! Wiesz, ja wybrałam tylko te zdjęcia na których "lepiej" wyglądam:P W życiu to się nie da zawsze ustawić z lepszego profilu:P (a szkoda!) Bluzeczka bardzo fajna, polecam. Pozdrawiam!

      Usuń
  18. Komplet śliczny i prezentujesz się w nim rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Komplecik bardzo elegancki (chociaż opcje rozłączne też bardzo ciekawe) i zazdrością stwierdzam, że wiecznej po-ciążowej wrzecionowatości zupełnie nie widać...
    Nie wiem jak to się stało, że trafiłam tu dopiero teraz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! To zasługa maskujących właściwości baskinki:D Pozdrawiam!

      Usuń
  20. piekny komplecik bardzo elegancko

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Baskinka jest rewelacyjna :) bardzo kobieca :) Świetnie wyszedł Tobie ten komplet :)
    Bardzo mi się podoba Twój blog :) na pewno będę tu regularnie zaglądać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i serdecznie zapraszam!:)

      Usuń
  22. Baskinka przepięknie się układa. Bardzo mi się podoba wersja z dłuższym tyłem. W komplecie ze spodniami - rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  23. Komplet świetny! Chociaż chyba bardziej podoba mi się osobno połączony z czernią :) Bomba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też mój faworyt! Dziękuję!:)

      Usuń