piątek, 28 stycznia 2011

KOPERTA

Obiecałam, iż pokażę z bliska i obietnicę wszem i wobec spełniam. Nie będzie mi można nawrzucać, iż szafuję zapewnieniami bez pokrycia:>
Bardzo chętnie umieściłabym jakiś poręczny i przydatny tutorial, wszelako zaklinam się - nic nie pamiętam! Lać możecie mnie laciem i innym przedmiotem, nadającym się do tych celów, ale okoliczności powstawania tej torebki osnute są gęstą mgłą zapomnienia. Wiem na pewno, że miała być dopełnieniem stroju do opery i tak też się stało, ale strój zasadniczy nie zdążył się uszyć, więc dopełniała zapasowy. Tak czy owak pasowała świetnie, spisała się i mogę jej wystawić jak najlepsze noty.


Zapięciem (czyli tym pionowym elementem) zainspirowałam się na blogu Zu "Szycie jest piękne". Autorka bloga wyczynia cuda, nie torebki, polecam zerknąć (i zakupić, bo te cuda a nie torebki Autorka sprzedaje)
Co do szycia, to pewnie jest piękne, jak się szyć potrafi. Jak się nie potrafi (vide - Granda) bywa frustrujące. OK, marudzę, bo jestem w impasie:P Jak mi przejdzie, to zmienię zdanie.


Zdjęcie dla wścibskich/głodnych wiedzy - tak w środku:

29 komentarzy:

  1. Pięknie wykonana, nie ma się do czego przyczepić :) Aż mi się zachciało uszyć kopertówkę ale nie mam materiału :D

    OdpowiedzUsuń
  2. piękności ty "wyczyniasz" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. torba świetna czy mogę się dowiedzieć czym ją usztywniłaś

    OdpowiedzUsuń
  4. Spoko-szafujesz z pokryciem:))Jak Ty nie umiesz szyć,to co ma powiedzieć zwykły człowiek??? Pikno koperta-nic,tylko do niej coś włożyć :D

    OdpowiedzUsuń
  5. oj a co to za narzekanie i marudzenie, szczególnie gdy się spojrzy na to małe cudeńko stworzone przez Ciebie?! oj nieładnie Grando ;)
    koperta śliczniutka i świetna tkanina

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie marudź tylko możesz być dumna, bo wygląda kapitalnie a chmury nie długo odejda w dal, no taka mam nadzieję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. prześliczna!!!!!!! Chciałabym sobie uszyć torebkę... Mam tylko pytanie, czym takową usztywnić?

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajna kopertówka i materiał uroczy. Całość prezentuje się bardzo elegancko :)

    Czekamy zatem (bo sądzę że nie jestem sama) na zdjęcia kopertówki w jakimś zestawie ;-)

    OdpowiedzUsuń

  9. @ VintageBELAmour – dziękuję:) niestety na wytrwałości mi nie zbywa...
    @ handmade clothes – dziękuję:)
    @ Susanna – bardzo mi miło. Do takiej torebki nie potrzeba wiele!
    @ Catherine&Oliv – dziękuję!
    @ Kaffiarka – o, bezwstydzie;)
    @ Anonimowy – oczywiście, że możesz! Tutaj sobie można to nawet obejrzeć, gdyż już kiedyś wycinałam z tego tworzywa podeszwy do balerinek: http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TNp75aqLmWI/AAAAAAAAEW8/Be-wCdeFnQ4/s720/bs02.jpg
    To taki sztywny, ale zarazem lekki materiał. Niestety, nie znam żadnej fachowej nazwy...
    @ Sivka – no właśnie, wyszło tak, jakbym oczekiwała zaprzeczeń tezy, iż nie umiem szyć... a chodzi mi tylko o to, że jestem w impasie:) to znaczy, że jakoś ostatnio nic mi nie wychodzi i brak mi motywacji. Chyba się za dużo użalam:P Ale dziękuję za miłe słowa:)
    @ ThimbleLady – już nie będę, przysięgam!:)
    @ bastamb – dziękuję!
    @ LaLa – dziękuję, ja też żywię taką nadzieję. Może spróbuję uszyć coś łatwego i potem ruszę na fali zwycięstwa:P
    @ Anja – jak widzisz, to nic trudnego:) wspominałam już wyżej, iż użyłam lekkiego, sztucznego tworzywa, które obciągnęłam materiałem i szyłam wszystko razem. Tutaj widać mniej więcej usztywniać (wycinałam z niego wkładki do balerinek):
    http://4.bp.blogspot.com/_0ydOUJ2WCqw/TNp75aqLmWI/AAAAAAAAEW8/Be-wCdeFnQ4/s720/bs02.jpg
    @ ach ♥ - dziękuję:) zestaw już był, o tutaj: http://grandaja.blogspot.com/2010/12/obejsc-andrzejki.html w tym poście obiecany zoom na torebkę:)
    Dziękuję za miłe komentarze Miłych Czytelników i serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. ależ to piękne! zdolniacha z Ciebie!
    no i mi pokazałaś nowego ulubionego bloga i zamiast czytać co Rousseau myślał o nierówności między ludźmi, oglądam, czytam i zazdroszczę! bo jestem zakochana we wszystkich ludziach mających tak ogromny talent i robiących w życiu to, co kochają!

    OdpowiedzUsuń
  11. Potrzeba matką wynalazków, jak to się mówi...jest opera to i torebka się znajdzie;)Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł, piękne wykonanie :)
    Nie idzie jej nie zauważyć :)
    PZDR

    OdpowiedzUsuń
  13. Przecudowne cuda sama robisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. No faktycznie! Ale obciach z mojej strony, zważywszy na fakt, że w którym momencie przeglądałam całego bloga od początku... :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Jako osoba wścibska szczególnie podziwiam misternie urządzony środek :) Śliczności :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie umiesz? przecież uszycie SPODNI (takich w których da się chodzić) to jak wejście na krawiecki everest!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nikt tego nie lubi wiem . Ale zbieram obserwatorów i komentarze jakbyś mi pomogła . muszę uzbierać 30 komentarzy i obserwatorów . PS . sorry za spam

    OdpowiedzUsuń
  18. Kopertówka super - nie widać za bardzo szczegółów bo wzorzysty materiałale robi wrażenie i to piorunujące no i mimo wszystko nalegam na jakiegoś tutka bo jest naprawdę super może drugą podobną i w trakcie jakieś zapiski:) Nawet nie wiem jak tu do Ciebie trafiłam ale balerinki i ta kopertówka super więc czekam na kolejne cudeńka :)
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaki Ty masz talent! :D cudowna <3

    OdpowiedzUsuń
  20. każdy, kto uszuje coś, co jest proste, brzegi się nie strzępią, guziki nie odlatują i da się to włożyc tudzież założyć,ewentualnie przyłożyć do ciała czy chwycić w rękę (jak kopertówkę:))POTRAFI szyć. Ty potrafisz należycie:) Piękne! Tak zazdroszczę wszystkim inspirującym blogerkom o zdolnościach manualnych!

    OdpowiedzUsuń

  21. @ ŻuŻu – hihi, wybacz! Ja też tak mam, że jak znajduję fajny blog to wsiąkam i czytam aż do źródeł:)
    @ pani la mome – tak mniej więcej się stało. Szkoda, że dla spódnicy się okazała być macochą:P
    @ Karolina Kozioł – dziękuję:)
    @ Moments – miło mi!
    @ Miriana - :) temi rękami:)
    @ Marta – dzięki!
    @ ach ♥ - to upomnienie miało jedynie walory edukacyjne:)))
    @ Klamoty – starałam się:) wiedziałam, że ktoś zajrzy:)
    @ panna marta. – ja jako everest widzę płaszcz:)
    @ babecka . powodzenia! Nie wiedziałam, że obserwatorów się zbiera.
    @ mordka – strasznie żałuję, że porobiłam zdjęć w trakcie szycia. Chętnie bym je zamieściła... Przy następnej torebce się poprawię, obiecuję! Pozdrawiam:)
    @ daangeeroous – ale mi miło:) Pozdrowienia!
    @ Krywulka – dziękuję:) ja też wszystkim zazdroszczę. Ale najbardziej to cierpliwości:P Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  22. fantastyczna :)

    pozdrawiam :) miłego dnia ;*

    OdpowiedzUsuń