poniedziałek, 29 listopada 2010

miodonka

U mnie też pada śnieg, a zdjęcia już swoje odleżały. Kilka dni co najmniej, ale nikt tego dokładnie nie przelicza. Nastały białe czasy i winszuję sobie w duchu, że na przekór mej prokrastynującej naturze udało mi się ukończyć nowy, zimowy wygląd bloga akurat na czas, kiedy pierwsze płatki śniegu dotknęły ziemi. Well done, Granda (tak winszuję sobie w duchu:P) Niepokoją mnie tylko wieść na temat rozjeżdżania się (?!czy być może?!) elementów, zdjęć, pasków bocznych? Czy takie zjawisko ma miejsce? Nie jestem tego świadoma, gdyż na mym lapku wszystko trzyma się ram, więc jeśli obserwujecie jakieś podejrzane rotacje, to proszę o cynk!
Lubię tą torbę, jest wielce szykowna i zachwyciłam się jakością wykonania. Jednakże jej obsługa jest wielce problematyczna, trzeba ciągle manipulować przy klapie, mam utrudniony dostęp do jej zawartości, a jeśli chowam coś w niezapinanej przedniej kieszeni, to istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że zgubię to bezpowrotnie. To właśnie miało miejsce w zeszły piątek. Uwieczniałam plakat na drzwiach mięsnego (który informował o dostępności kiełbasy podwawelskiej z kota) i wtedy po raz ostatni widziałam mój telefon. Przepadł gdzieś, wypadł właśnie z tej niefortunnej kieszeni. Odnalazł się, to znaczy dobrzy ludzie odnaleźli. Ale chyba już ostatni raz poszukuję zguby, bo koszt ufundowanych przeze mnie nagród dla szczęśliwych znalazców właśnie przekroczył wartość telefonu:P




sweter SH (100-procentowy wełniak:))
bluzka uszyta przez Teściową w czasach zamierzchłych. Z całej rodziny tylko ja się w nią wbijam, więc dostałam:)
spodnie - Granda szyje, interpretacja wykroju z Burdy
buty Emu
torebka Mizensa 

Kiełbasa Podwawelska z kota 13,99

37 komentarzy:

  1. Faktycznie kłopotliwa sprawa z taką zgubną kieszenią, ale torba jest śliczna i nawet z taką "wadą" chętnie bym ją przygarnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mało, że podwawelska to jeszcze z kota ;) genialne! a Ty droga Grando wyglądasz znów tak uroczo, że aż mi się dziobak uśmiechnął - piękne, ciepłe kolory, fantastyczna torba a że z usterką - przy takim wyglądzie ten mały defekt można jej wybaczyć i ten cudny sweterek...

    OdpowiedzUsuń
  3. ach, znow wzdycham jaka Ty jestes sliczna i jaka zdolna(spodnie, nowy blog look, oploty na wlosach)..i te kolory rozmiodzone..przepieknie. z telefonem trzeba uwazac, sama zgubilam jednak ale bez happy endu, teraz mam nowy i drze o niego bo maly, plaski i sliski..

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm... bardzo kamelowo.. no i wlosy.. pierwsza klasa!
    A swoja droga, to skad jestes?

    OdpowiedzUsuń
  5. No no z kota :) Ale miodny strój :)

    OdpowiedzUsuń

  6. @ VintageBELAmour – dzięki!
    @ Koliberka – nazwałabym to raczej niedogodnością:)
    @ ThimbleLady – ja jej to wybaczam, wszak jest piękna. Ale więcej się nie skuszę na model „teczki”. Dziękuję i pozdrawiam!
    @ Sigrun – tyle komplementów, aż pąsowieję! Dziękuję! Telefony mają to do siebie, że uwielbiają się gubić. Ja raczej nie chcę kupować nowego, bo może się okazać, że krótko będziemy razem:)
    @ arbuziary – dziękuję bardzo! Ze Śląska. A ściślej – z górnego:)
    @ My Taste Of Honey - :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Smaczne kolory! Pięęękna torba :D

    OdpowiedzUsuń
  8. a Ty cała jesteś ohh i ahh! uwielbiam Twój styl i jesteś taka łaadna....:)

    OdpowiedzUsuń
  9. kolejne świetne spodnie :) zainspirowałaś mnie wreszcie odbiłam formę i biorę się do szycia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miodowa, a nawet złota jesteś Grando, szczególnie gdy chodzi o Twoje umiejętności :) Wyglądasz piękne i słonecznie :)
    Nowy szblon jest bardzo ładny, podoba mi się i nic a nic nie rozjeżdża :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie Ci w miodzie :D Wszystko tak ładnie dopasowane. Czysta miodynka. Torebka super! Ah normalnie oczek nie można oderwać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ależ cudowny nagłówek!!!
    i TY śliczna w tej fryzurze i wełnianym sweterku:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystko jest w najlepszym porządku jeśli chodzi o wyświetlanie bloga ;) Bardzo mi się podoba nowy obrazek główny :D
    I świetnie wyglądasz, oczywiście jak zwykle :))Kolorystyka jest świetna, taka optymistyczna!

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelacja. Wszystko! Nagłówek bardzo mi się podoba, bardzo mi się podobają spodnie, i Twoja fryzura, i wszystko. Żeby nie było tak słodko nienawidzę tych butów, ale giną w cudowności całości.

    OdpowiedzUsuń
  15. Z kota?Ciekawe czyjego :))
    Wyglądasz smakowicie-tak waniliowo-bitośmietankowo!Ale masz dobrą teściową-taką śliczną bluzeczkę Ci podarowła,łał:)

    OdpowiedzUsuń
  16. granda chyba troszku ten kotek na sofie jest za szeroki i wyjeżdża :) ale pozatym jestem pod wrażeniem wystroju zimowego! przytulnie bardzo:) ja też jestem z górnego:D

    OdpowiedzUsuń
  17. od razu ciepło się robi :) ślicznie i miodowo słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Torba - bomba, w ogóle super kolor! Sweterzysko - bomba, ja poluję na jakiś w sh, ale tylko akryl akryl...:( jak na razie

    OdpowiedzUsuń

  19. @ Modna Komoda – dziękuję!
    @ -a- - bardzo mi miło:)
    @ HAND MADE – no nareszcie! Czekam na efekty:)
    @ Klamoty – bardzo mnie cieszą te słowa, bo było mi tak smutno z powodu layoutowych porażek. Teraz jestem już spokojniejsza:)
    @ Susanna – Dziękuję Ci bardzo, Susanno!
    @ wieszaki tinkerbelli – ślicznie dziekuję, buziaki!
    @ Anja – dziękuję za te cenne informacje. Ulżyło mi:) Pozdrawiam:)
    @ panna marta. – dziękuję bardzo. Oj, biedne poczciwe emuty.
    @ Sivka – nie sprecyzowano. Może lepiej nie wiedzieć:D
    @ sandrula – o kotku mi wiadomo, bo u mnie też wystaje, ale mu tego nie mam za złe:) Jej, też z górnego, jak fajnie:)))
    @ agakry – dziękuję!
    @ lady_sport – taaak, akryl się wszędzie panoszy a wełny jak na lekarstwo. Trzeba zacząć dziergać:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tzn. pod Wawelem kota nie uświadczysz;)
    strasznie milusi zestawik:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Twoja torba mnie zachwyciła! Teraz będę o niej śnic po nocach...jest przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna torba, szkoda że taka kłopotliwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. spodnie świetne! ale te emu mnie tu drażnią..

    OdpowiedzUsuń
  24. słodki sweterek, ale warkocz rewelacyjny !!! piekne wlosy!

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczny sweterek!
    Nie mogę napatrzeć się na Twoją buzię!! Śliczna!!! :)

    OdpowiedzUsuń

  26. @ Pani La Mome – wychodzi na to, że koty pod Wawelem to gatunek wymierający... Trzeba powiadomić WWF
    @ Lans Pudernice – przedziwny jest ten świat! Ktoś będzie śnić o mojej torbie;P nie wiem, jak się zachować...
    @ Sara – ja też żałuję... No ale cóż, albo ładna, albo funkcjonalna:P
    @ Stéphanie – thank you!
    @ Kasia W. – Złe emu, złe! Spokój! Proszę nie drażnić Czytelników!
    @ Slow Fashion – miło mi to czytać! Ostatnio mam włosowy kryzys:P
    @ Pola – no coś Ty:P a ja czasem nie mogę na nią patrzeć;)

    OdpowiedzUsuń
  27. szkoda ze taka niefortunna ta torba bo prezentuje sie wybornie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. torba jest PRZEPIĘKNA!!!
    + zauroczyła mnie ta grafika w nagłówku :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Layout nowy śliczny! Przy okazji daję cynk, że u mnie się wylewa, znaczy zdjęcia niektóre (poziome) się wylewają z pudełka z postami, powodem jest pewnie jego za mały rozmiar w stosunku do nich, więc powinno wystarczyć zmniejszenie ich rozmiaru:))

    Mam taką samą torbę. Niestety już pierwszego dnia używania popsuł mi się pasek. feralny karabińczyk! Na szczęście naprawił mi go w imadle ojciec szwagra mego lubego. Ponosiłam tydzień i znów się urwało. Tym razem próbował naprawiać mój brat, ale z niego jest nadgorliwy psuj - karabińczyk naprawił, ale po chwili popsuł na amen! A mama ostrzegała, że dwie torebki jej już tak załatwił:)Także szczęście moje do tej torby jest różne. Teraz noszę z zastępczym, niepasującym paskiem z torby od laptopa, a komórkę upycham w kieszeń na komórkę, bo jakoś od początku tej zewnętrznej nie ufam:))

    OdpowiedzUsuń
  30. torba przepiękna!
    podwawelska z kota będzie hitem świąt :P

    OdpowiedzUsuń
  31. te spodnie są świetne!

    co do rozjeżdżania.. kotek wchodzi na boczny pasek, tak troszkę ;))

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak zawsze piękna!!! Mam wrażenie, że już nudna jestem z tymi wszytkimi peanami na cześć Grandy, ale co tu poradzić, kiedy w każdym poście raczysz nas swoją Ślicznością ?!
    A propo kiełbasy z kota...ja kiedyś w toruńskiej Biedronie widziałam "flaczki cioci Gosi", w dodatku na przecenie były...to chyba jeszcze gorsze niż podwawelska z kota...;-)

    OdpowiedzUsuń
  33. So sorry that I do not understand, but it's absoloutly gorgeous !!! welle done ! have a nice day _ a French fan !

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne zestawienie kolorów i jak najbardziej pasujące do Ciebie :) Jestem od dawna zauroczona wszelkimi warkoczami, które tak często zdobią Twoją głowę, czy ktoś Ci pomaga je pleść? Bo mi rąk starcza jedynie na zrobienie warkocza z boku lub z tyłu głowy :D pozdrawiam zimowo:*

    OdpowiedzUsuń
  35. Z kota?
    Wyglądasz świetnie a torba jest cudowna, bardzo chętnie bym taką nabyła:)
    Podoba mi się sweter:)
    Blog jest szałowy, nie zaobserwowałam nic niepokojącego:P

    OdpowiedzUsuń