poniedziałek, 20 września 2010

"takie coś" - odsłona druga

Ociągam się na każdym polu. Moje plany i zamierzenia tworzą już pokaźny stos.
Pomyślałam sobie, że to niecnie z mej strony, że dostarczacie mi rozrywki w postaci wielości postów na Waszych blogach, a ja jak ten truteń jestem jeno konsumentem i niczym się nie rewanżuję. O zgrozo i hańbo.
Marazm wszelako trwał będzie i to co najmniej tydzień, póki nie wyklaruje się moja sytuacja. Za górami i za lasami obiecuję poprawę i mam już imponujące plany.
Dziś w planach branie się w garść. Przejrzę stosy powycinanych wykrojów i pozaczynanych projektów, odłożonych do skończenia na lepsze, spokojniejsze czasy:D
Na razie realizuję pogróżki i prezentuję spodnią część "takiego czegoś" (tutaj przypomnienie) w roli spódniczki



kurtka Vero Moda
rajtki Reserved
koszulka H&M
buty Ryłko
Torebka Mango

Pierścionek kiedyś przymierzyłam w H&M i nie zdołałam ściągnąć, więc musiał sklep opuścić wraz ze mną.
Sweterek też kupiłam w rzeczonym sklepie i gorzko żałowałam, gdyż rok przeleżał w szafie, omijany starannym łukiem. Skusił mnie procentowy udział wełny. Dopiero po odpruciu okropnych guzików doceniłam jego urok. Noszę go uparcie i z upodobaniem i wreszcie pozbyłam się wyrzutów sumienia dotyczących zmarnowanych pieniędzy.

26 komentarzy:

  1. Śliczna spódniczka i buciki :) Uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja jak zawsze zagryzam zeby na ręce i glowie sie nad przepiekna plecionka na Twojej glowie! to granda ze nie wiem nadal jak to przekombonowac w podobny sposob by warkocz tworzyl opaske!dzielo sztuki!

    OdpowiedzUsuń
  3. granda,pomóż mi z tym!please

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że pierścionek został, bo jest piękny :) całość wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. słusznie nie chciał zejść z palca, bo wygląda na nim świetnie! :) i TAK, to bardzo niecne z Pani strony, Pani Grando, że Pani tak rzadko tu bywa z nowymi postami! Trzeba to nadrobić!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ladnie i dziewczeco.
    spodniczka przeslodka. kupilam wlasnie podobny sweterek

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie coś w roli spódniczki też świetnie wygląda. Też tak mam z niejednym swetrem z H&M, no nie wiem czemu;)Kupuję i leżą, a w lumpowych chodzę.
    Odprucie guzików lub guzika to jest pomysł!
    Z tym pierścionkiem to może jakiś nowy chłyt małketingowy?

    OdpowiedzUsuń
  8. oj było widac, na zdjeciach tym bardziej, gdybym nie rozpikselowała twarzy, to by wszyscy ujrzeli moje nieprzespane oblicze;) Ale taka pikselizacja bardziej pasowała do stanu mojego umysłu.

    OdpowiedzUsuń
  9. hurrra! cieszcie się narody i ludy!
    Wreszcie grandowy wpis i znów śliczna Martyna!
    widzę, że nie tylko ja apeluję o pomoc włoso-plecionkową (patrz Sigrun), to może apel jednka zostanie wysłuchany? :-) ha!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. kobieco, romantycznie, pięknie, stylowo.... oczy Cię jedzą

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne tworzysz te fryzurki, takie dziewczęce i pasujące do Twojego typu urody. Bardzo podoba mi się pierścionek i "takie coś" w roli spódniczki :D Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozumiem, że pierścionek sam ci się kupił? ;) Nic sie nie martw, bo ja też mam martwice blogową, gdyż dzień się skrócił i jakoś nie mam czasu na nic ;) Fajne oksfordy...mam de ja vu, bo już Ci to chyba mówiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. pierścien jest cudowny ... wiedział co robi, nie chcąc zejść z Twojego palca hehe

    OdpowiedzUsuń
  14. haha, skąd ja znam te piętrzące się plany :))

    urocza spódniczka.

    OdpowiedzUsuń
  15. A te włosy to jak to tak? Sama?

    OdpowiedzUsuń
  16. Idealnie!Mlaskam z zachwytu:))
    Piękne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  17. Podoba mi się druga odsłona tej spódniczki tu zdecydowanie fajniej wygląda, no i śliczny pierścionek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. podoba mi się spódniczka.... i buciki:)
    ale fryzura jest świetna... jestem zaciekawiona:)

    http://lenainspiration.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. piekny pierscionek. szyj koniecznie jak najwiecej!

    w.

    OdpowiedzUsuń
  20. pierscionek jest mega!
    pzdr :)

    www.kamilciiia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. dziękuję te wszystkie przemiłe komentarze. Niestety nie zdołałam na czas zatroszczyć się o odpowiedzi, ale wszystkim Wam bardzo dziękuję:)))))!
    Co do fryzury, to żadna wielka sensacja i nie ma tym wiele elementów odkrywczych. Jak tylko obmyślę sposób, to postaram się pokazać, jak motam te włosy w osobnym poście. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń