poniedziałek, 13 września 2010

Peterhof, czyli cudowności nad Bałtykiem

W Peterhofie mogłabym przebywać tydzień i nie czułabym przesytu. Jedno z piękniejszych miejsc, jakie dane mi było widzieć. Pałac, przepiękne ogrody, rozliczne pawilony, przepiękna panorama na Zatokę Fińską.
Park górny, francuski z fontanną Neptuna

Park dolny, angielski
Wielka Kaskada, upamiętniająca triumf Rosji nad Szwecją: 37 złoconych posągów z brązu, 64 fontanny i 142 wodotryski. Woda do nich doprowadzana jest z oddalonych o 22 km Wzgórz Ropszyńskich, spływa ona potem do Kanału Morskiego i dalej do Zatoki Fińskiej.
Pałac pełnił funkcje reprezentacyjne. Jego gospodarz, Piotr Wielki, spędzał czas w małym domku nad samym brzegiem morza.






Widok na Zatokę Fińską. Piotr I wiedział, gdzie sobie domek postawić, skubany.


Uwaga! Walor edukacyjny.
Na terenie całego parku o powierzchni blisko 600 ha znajdują się 144 fontanny, często złote, o 2000 strumieni wodnych. Jedna z czterech zabytkowych kaskad. Cały zespół fontann wyrzuca ponoć 34 tys. litrów wody na sekundę.
Fontanny pałacu funkcjonują bez skomplikowanych urządzeń, pomp, ponieważ w konstrukcji parku Peterhof wykorzystano nierówności w terenie oraz naturalne źródła wodne, położone wyżej nad poziomem morza niż park w Peterhofie.*
zazwyczaj nie pozuję z wszelkimi pomnikami, ale dla tego lwa poczyniłam wyjątek. jak to mawiają - ma coś takiego w tym pysku... :D






efekt komiczny niezamierzony. słowo gargulec zyskało nową jakość:D

Resztką sił, prowadzona pokrętnymi drogami, dotarłam na miejscową plażę, tam padłam pyskiem w piasek, podłożyłam sobie pod głowę tasię i zasnęłam snem strudzonego wędrowca, co jakiś czas otwierając kontrolnie jedno oko i sprawdzając, czy odległość między mym umęczonym ciałem a plażującymi po sąsiedzku hałaśliwymi dziećmi rzeczywiście jest coraz mniejsza, czy to mój mózg uroił sobie to zagrożenie. Małżonek mój w tym czasie kierował się w stronę Finlandii, usiłując dotrzeć do miejsca w zatoce, gdzie woda sięgałaby mu powyżej kolan, by swoje ciało strudzonego wędrowca ożywić w morskich odmętach.

 takie miałam, panie tego, widoki.

*http://rosyjski.bukwa.pl/

16 komentarzy:

  1. przepiękien widoki:)
    i świetne ostatnie zdjecie:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt niezamierzony-rozśmieszający:)))Całość-w zachwyt prawiająca!Tyyyyle złooooota,fiu fiu....Przywiozłaś coś?:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurde,chyba mi literówka wyskoczyła:( Wstyd mi!

    OdpowiedzUsuń
  4. Miło oglądać miejca, w których było się parę lat temu! Wspomnienia są jak żywe, super. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak zawsze fajna plecionka na glowie... i na nogach. uwielbiam takie buty~! podrozy na ten owiany groza wschod cichutko zazdroszcze!

    OdpowiedzUsuń
  6. powiem Ci,że tak pieknych miejsc już dawno nie widziałam.....

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak tak siedzisz na murku a w tle morze, to strach, że spadniesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. slicznie wygladasz:) i masz cudne spodenki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. @ Tinkerbella - dziękuję:)
    @ Czokomorena - zaiste!
    @ Sivka - musiałam się wczytać, by znaleźć. więc wystudź rumieńce:)
    @ Dagmara - lubię oglądać cudze zdjęcia miejsc, w których byłam:)
    @ Sigrun = plecionka taka raczej rachityczna:P sdelano w pośpiechu:) a buty okazały się być moim zbawieniem. cudownie się rozczłapały i rozmiękły.
    @ Gosia - było tam tak pięknie, że aż strach przejmował. bajka.
    @ Miriana - ha! jak umiejętnie zadem balansuję:)
    @ elikssir - gacie zakupione w ostatniej minucie przed wyjazdem, na wyprzedaży (ajakże). polowałam na takie dwa lata i uważam, że mi się święcie należały:] są naprawdę świetne. moje ulubione.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdjęcia prześliczne, idealnie oddają urok tego miejsca(gargulec wymiata:).Podobają mi się Twoje sposoby na ujarzmienie "grzywy":)...pozatym Boskaś:o)
    Pozdr. Ania (ta od niechcący:/:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ...:/ dwa razy wysłałam:) a co należy się..

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne zjdecia, ale tęsknota za latem jaką wywołuja u mnie wcale mi sie nie podoba;P

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne miejsce! aż się chce tam pojechać ! świetne zdjęcia!
    pozdrawiam!!

    www.kamilciiia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń