piątek, 16 lipca 2010

kropki i kwiatki

Skomponowanie jakiegoś sensownego ubioru podczas pakowania na wyjazd jest nie lada wyczynem. Wszystko albo w praniu, albo wyprane i czeka na wyjazd. Dziś spędziłam upojne chwile z pralką i żelazkiem. Pralka jest litościwie samodzielna, ale żelazko wymaga atencji i strasznie grzeje, co w kontekście miłościwie nam panujących temperatur jest dramatycznie nieprzyjemnie.
Zakończyłam tekstylne boje i wyprowadziłam Jagę (tudzież Jaga mnie) na wieczorny spacer nad jezioro. Rześkość i kwintesencja lata. Pachnie cudnie, świerszcze świerszczą a maciejka pachnie obłędnie.
Dawno nie noszona sukieneczka (nie miałam odpowiednich butów) teraz triumfuje. Zwiewności.
sukienka, pasek - SH
buty - Zara
naszyjnik - Granda, czyli DIY :)

22 komentarze:

  1. czy to te zabojcze buty? :D
    zdecydowanie wolę cię w takim kobieco-elfowym wydaniu, niż w dresach :D wyglądasz ślicznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ Ty jesteś śliczna!!
    i pięknie Ci w takich dziewczęcych sukienkach:)
    P.S. Uwielbiam zapach maciejki latem:D

    OdpowiedzUsuń
  3. @mamalgosia - tak! to one!!! jak zgadłaś, zdradził mnie cierpiętniczy wyraz twarzy?:P
    @wieszaki tinkerbelli - głęboko powątpiewam, ale dziękuję za komplement:P część maciejki ocalała, część mój Mąż przez nieuwagę wykosił kosiarką:|
    @Ksenia Kapelusiarka - dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  4. Naszyjnik wyszedł Ci piękny, sukienka wraz z fryzurą zachwycają! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie jestem fanką kropek, ale ładnie ci w tym kroju ;d

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem fanką Twoich nóg:):D

    OdpowiedzUsuń
  7. właśnie masz urodę takiej dobrej wróżki:) naszyjnik piękny Ci wyszedł:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądasz uroczo i bardzo wakacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. gorgeous necklace :)
    great blog
    loving the posts
    stop by some time xx

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja się tam doczytałam w komentarzach coś o elfach i fakt - coś w tym jest. I ja również wolę u Ciebie sukienki, szczególnie, że absolutnie każda jest fantastyczna. Chociaż nieco odbiegając od posta - po koralowej sukience, nic już nie może być takie samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Naszyjnik jest prześliczny...byłam przekonana, że kupiony....;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam twój sposób pisania:) To+twoje stroje+ twoja nieziemska uroda sprawiło, że jestem uzależniona od tego bloga;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Podziwiam Twoja urode, smukłosc/szczupłosc, sukienke w kropeczki, butki, rozyczki na szyi i Twoje cudne włosy!!!!Piekna Martyno, jak długie masz włosy? zamawiam foto z rozpuszczonymi włosami. Pozdrawiam zza gor i lasow!

    OdpowiedzUsuń
  14. Pisałam komentarz i nie wiem dlaczego się nie pokazuje...;-( to jakiś sabotaż?
    A przecież chciałam napisać same miłe rzeczy! No nic próbuję raz jeszcze:
    Śliczna jesteś Martyno i zachwycasz wszytkim - blogowymi fotkami, zabawnym tekstem, kropkami na sukience, butkami, zgrabnymi nogami i piekną figurą, śliczną buzią, uroczym usmiechem i przepięknymi włosami (oglądając twojego bloga zawsze zastanawiam sie jakiej są długości i składam zamówienie na jakąś fotkę z rozpuszczonymi włosami!). No, mam nadzieję, że nie przesłodziłam:) ale wszytko szczere i z serca:) poza tym komplementów i dobrego słowa nigdy dosyć!
    pozdrawiam zza gór i lasów!
    Marysia

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow!!! Naszyjnik jest przepiękny :) wyglądasz uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. @ Patrycja Antonina – dzieki
    @ Natalka – bardzo mi milo!
    @ Gia Illusion – dziekuje. Choc to nie moja zasluga:P
    @sandrula – musze im zatem zalozyc strone internetowa:P
    @ agg – ah, gdybym jeszcze miala taka nature..: )
    @ Sanna's Land of Illusion – slicznie dziekuje!
    @ Margaret – that’s very kind! I will visit your blog for sure; )
    @ Miriana- ah i oh:D podnosisz mi poprzeczke:>
    @ Lans Pudernice – poczytuje to sobie za komplement: ) mam nadzieje, ze slusznie:P
    @ tyska – jest juz pierwsza ofiara:> bardzo Ci dziekuje, przyjemnie mi czytac te slowa, naprawde: )))
    @ Kamciatek – dzieki; )
    @ Marysia – Marysiu, formularz komentarza nie zdzierzyl tych komplementow:P a tak serio, to jestem na wakacjach i nie mam mozliwosci publikacji wszystkich komentarzy. Wlaczylam sobie funkcje moderowania, by uniknac zbednych “reklamowych” I spamowych komentarzy, wiec jesli ktos chce mi nawrzucac, to prosze bardzo, tez opublikuje:P
    Pozdrawiam Was serdecznie I sciskam!!! Wybaczcie brak polskich znakow, ale ta piekielna maszyna nie przyjmuje do wiadomosci istnienia pieknego polskiego jezyka, a przynajmniej jego niepowtarzalnych znakow diakrytycznych:D

    OdpowiedzUsuń
  17. aha i jeszcze Marysi zapomnialam dodac, ze wlosy tak owszem, mam dlugie i ciezkawe, wiec latem ukrywam je jak sie da. jak temperatura spadnie jakos zauwazalnie, to powaze sie na puszczenie ich luzno:P

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny pomysł na naszyjnik :) plus super nagłówek i bardzo fajny blog :)
    pozdrawiam
    DaisyLine
    http://daisyline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń