niedziela, 30 maja 2010

torebka. model - granda 1.0

Kolorystykę dyktowała torebka, dzieło rąk moich i moja niegdysiejsza chluba. Obecnie jest  trochę za mała jak na moje potrzeby, w związku z czym noszę ją stosunkowo rzadko. Im mam większą torebkę, tym więcej pojawia się rzeczy koniecznie potrzebnych do życia i obowiązkowo noszonych ze sobą. Jak to dobrze, że me wątłe muskuły i wyznaczają rozsądne granice, bo pewnie bym teraz taszczyła jakąś walidżię.

Ze stoickim spokojem czekam na odrost grzywki i plotę i wiążę i spinam cierpliwie.
Gdyby mi się zachciało kiedyś grzywki, to proszę uprzejmie o przypomnienie mi tych czarownych chwil :P




bluzka Top Shop (via SH)
jeansy Tally Wejl
cardigan C&A
buty ccc
torebka Granda:)
i ukryty kwiat H&M:>

17 komentarzy:

  1. a ja jestem skazana na grzywkę - bo mam za wysokie czoło :(

    a z miłą chęcia zaplotłabym sobie taki warkoczyk .

    fajnie wyglądaja czerwone pazurki do fioletowych butów !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne połączenie kolorystyczne. ładne butki i torebka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne to połaczenie kolorów :) i świetna fryzura :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo oryginalna torebka i bluzka też mi wpadła w oko

    OdpowiedzUsuń
  5. Bluzeczka jest urocza, a z tą grzywką to nie jest zły pomysł, bo wyglądasz z tym splotem po prostu ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma co narzekać, bo bardzo Ci pasuje ta fryzurka;) Mój obecny sposób na odrastającą grzywkę to tona lakieru co rano i odgarnianie paskudy z oczu co chwilę;] A torebka przeurocza!

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię fiolet z czerwienią i zielenią-super to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo uroczy zestaw - spleciona grzywka jest w tym przypadku jak wisienka na torcie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. żeby mi tak Niebo chciało zesłać cierpliwość do wiązania i plecenia fryzur, tak świetnych jak Twoje! ale nie, nie mam jej nawet do zwykłego warkocza:(
    Twoja bluzka, to jest mistrzostwo świata!

    OdpowiedzUsuń
  10. kolory zestawu sa przecudowne! buty i bluzeczka super:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny zestaw kolorow!!!

    http://jozefinafashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudny masz ten warkoczyk. Mnie za cholerę coś takiego nie wychodzi mimo tysięcy prób. I znowu obsesyjnie myślę o grzywce:)

    OdpowiedzUsuń
  13. dziękuję za każde dobre słowo.
    ja albo zapuszczam grzywkę, albo noszę się z zamysłem zrobienia grzywki. Okresy posiadania grzywki właściwej bądź jej nieposiadania są praktycznie niezauważalne. Muszę się rozprawić z tą sytuacją:) nie za bardzo wiem jak:P

    OdpowiedzUsuń
  14. fryzura jest przewspaniała! :) jak i cały strój

    OdpowiedzUsuń
  15. muszę potrenować plecenie takiego warkoczyka. moze wtedy przetrwam zapuszczanie grzywki :d

    OdpowiedzUsuń
  16. świetna bluzka :) jej kolor jest cuuudowny

    OdpowiedzUsuń